Afera KNF rozgrzewa polskich polityków. Kolejne dni przynoszą nowe komentarze i decyzje w tej sprawie. Główny sprawca całego zamieszania, zdymisjonowany z hukiem szef Komisji Nadzoru Finansowego, może mieć większe kłopoty niż utrata urzędu. W jego sprawie agenci CBA mieli znaleźć miażdżące dowody.

Afera KNF pozostaje w fazie „rozwojowej”. Były już szef KNF Marek Chrzanowski obiecał przychylną wobec banków Leszka Czarneckiego (m. in. Getin Noble Bank) politykę Komisji w zamian za procent wartości banku – szacowany na 40 milionów złotych. Korupcyjna propozycja dotarła do „Gazety Wyborczej”, która jako pierwsza zajęła się sprawą.

Państwo reaguje – afera KNF i kolejne jej odsłony

Po wezwaniu przez premiera Mateusza Morawieckiego do dymisji podał się szef KNF Marek Chrzanowski. Dla niego to jednak dopiero początek „prześwietlenia”. Zarzut tak wielkiej korupcji na szczycie instytucji chroniącej polskie banki nie mógł pozostać bez echa.

Posłowie opozycji domagali się od początku powołania komisji śledczej. Rząd nie zdecydował się na ten krok. Jak informuje serwis Rmf24.pl uruchomił za to śledztwo prokuratorskie i zlecił kontrolę mieszkania Chrzanowskiego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Śledczy i CBA w działaniu. Były szef Komisji zostanie pogrążony?

Media donoszą, że przeszukania dokonano przed tygodniem, na wniosek katowickiego oddziału prokuratury.

– CBA zabezpieczyło już dokumenty i nośniki elektroniczne, które udało się znaleźć w mieszkaniu ekonomisty – czytamy.

Agenci weszli też do biura KNF w stolicy, gdzie zabezpieczyli wszelkie możliwe materiały dowodowe. Znaleźli tam m. in. taśmy, które zarejestrowały wielogodzinne negocjacje szefa KNF z bankami Czarneckiego. Treść nagrań pozostaje tajna z racji prowadzonego śledztwa.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Co za żenada! Zdjęcia, które OŚMIESZYŁY polityków

Po przesłuchaniu prokuratorskim jest też współautor zamieszania, czyli szef Getin Noble Bank Leszek Czarnecki. To on przekazał śledczym stenogram z rozmowy z Chrzanowskim, który w zamian za wspomniane 40 mln zł obiecał mu kilka spraw. Chodziło o usunięcie z KNF Zdzisława Sokala, zwolennika przejęcia banków Czarneckiego przez państwo, czy wspomniane „życzliwe podejście” KNF, ale i Narodowego Banku Polskiego do planów restrukturyzacji banków Czarneckiego.

Śledztwo pozostaje niezakończone, nie można więc mówić o winnych i zarzutach. Niemniej błyskawiczna dymisja szefa KNF po publikacji „Wyborczej” już sama z siebie świadczy o nieczystych intencjach byłego szefa KNF. Sprawa pozostaje rozwojowa, choć na wyniki śledztwa przyjdzie jeszcze trochę poczekać.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Morawiecki zwołał PILNE spotkanie szefów służb! Afera KNF pogrąża PiS
  2. Andrzej Duda chyba zemdleje! Jest DRUGIE oskarżenie ws. afery KNF
  3. Zamykają je żywcem w „grobach”. Potem wszyscy je ze smakiem jemy
  4. ZNAKI ZODIAKU, które są największymi leniuchami. Kochają spać

Taśmy, które wywołały polityczne trzęsienie ziemi w Polsce

Zobacz również