Miliarder zaadoptował aż 19 dzieci. Ale w życiu nie zgadniecie, które odziedziczy fortunę po jego śmierci

Miliarder zaadoptował aż 19 dzieci. Ale w życiu nie zgadniecie, które odziedziczy fortunę po jego śmierci Źródło: Facebook

Adopcja była dla tego miliardera poważną misją. Zdecydował się przyjąć pod swój dach aż 19 dzieci. Gdy poinformowano, kto odziedziczy jego fortunę, wszyscy byli w szoku.

Adopcja to niewątpliwie trudna decyzja, wiele par, zanim przyjmie jedno dziecko, musi się poważnie zastanowić nad swoimi możliwościami. Inaczej wyglądało to w przypadku tego rosyjskiego miliardera, który miał warunki i czuł wielką potrzebę pomocy wychowankom domów dziecka. Przyjął pod swój dach aż 19 dzieci. Zaczęto się zastanawiać, kto odziedziczy ogromną fortunę po Rosjaninie.

Od zera do miliardera. Długo zajmował się filantropią, ale jedno wydarzenie zmieniło jego życie

Roman Avdeev zarobił w trakcie pierestrojki, czyli głębokich przemian przekształceń systemu ZSRR w państwo, które znamy dzisiaj jako Rosja. Do wszystkiego doszedł niemal od zera, nie był dziedzicem wielkiej fortuny. Niegdyś mieszkał z rodzicami w niedużym mieszkaniu pod Moskwą. Jeszcze na studiach zdecydował się na ślub, a kiedy zaczął robić pierwsze biznesy, szło mu nadzwyczajnie dobrze.

Rosjanin zawsze chciał mieć dużą rodzinę, a taki sukces finansowy pozwolił mu na zrealizowanie tego marzenia. Żona urodziła mu czwórkę dzieci, ale zdecydował się również na adopcję pociech z domu dziecka. Zanim zdecydował się na to, często zapewniał finansowanie sierocińcom. Jedna z wizyt w placówce kompletnie zmieniła jego życie. W rozmowie z wychowankami domu dziecka dowiedział się, że często dzieci nawet nie wiedziały co to cukier, czy sól. Były kompletnie nieprzygotowane do dorosłego życia. Zdecydował się więc na adopcję.

Adopcja stała się dla miliardera prawdziwą misją

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Łączenie adoptował 19 dzieci. Część z nich jest już pełnoletnia i studiuje za granicą, nad czym miliarder ubolewa, bo częściej chciałby spotykać się z rodziną w komplecie. Wychowywaniem zajmowała się jego żona, która otrzymywała wsparcie opiekunek, jak i samego męża, który osobiście uczył swoje pociechy matematyki. Na pewno adoptowane dzieci cieszą się, że trafiły akurat pod opiekę Avdeeva. Nie tylko mają zapewnione fantastyczne warunki życie i edukację, ale przede wszystkim mają kochająca rodzinę. Zastanawiająca jest jednak kwestia dziedzictwa fortuny Rosjanina.

Dzisiaj grzeje: 1. Była legendą polskiej muzyki, zmarła samotnie na ulicy. Nikt nawet się nie zatrzymał
2. Edyta Górniak dostała SMS-a i osunęła się na ziemię. Treść o śmiertelnym wypadku zmroziła gwiazdę

Okazuje się, że miliarder chce przekazać wszystkie swoje oszczędności na założoną przez siebie fundację Arithmetic of Good, która zajmuje się znajdowaniem dzieciom z domów dziecka kochające rodziny. Avdeev sam stwierdzi, że jedyną opcją, aby młody człowiek wyrósł na jednostkę przystosowaną do życia w społeczeństwie, to wychowanie w rodzinnym środowisku.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Na umowie masz minimalną pensję, a resztę pieniędzy dostajesz pod stołem? Będziesz mieć poważne problemy
  2. Żona Strasburgera przerywa milczenie po porodzie. Ujawnia prawdę o ojcostwie 72-letniego męża
  3. Śpisz z mokrymi włosami? Natychmiast przestań, nawet nie zdajesz sobie sprawy, jakie to niebezpieczne
  4. Klasa sama w sobie. Tak Beata Tyszkiewicz zareagowała na słowa szowinisty Żuławskiego o jej biuście
  5. Było 500 plus, teraz rząd wprowadza 500 MINUS. Stracą na tym SETKI TYSIĘCY Polaków

Źródło: Jestpozytywnie

Następny artykuł