Szukał nowego pupila, wszedł na stronę schroniska. Zobaczył zdjęcie i pobladł, natychmiast chwycił za telefon

Szukał nowego pupila, wszedł na stronę schroniska. Zobaczył zdjęcie i pobladł, natychmiast chwycił za telefon Źródło: facebook.com Skylors Animal Rescue

Adopcja jako jedna z wielu opcji, najbardziej wchodziła w grę. Mężczyzna szukał nowego pupila, czuł się bardzo samotny, poza tym jego syn bardzo chciał mieć psa. Podczas przeglądania ogłoszeń z okolicznych schronisk, jedno zdjęcie niesamowicie go zmroziło.

Adopcja psa a nie kupno - tym kierował się Delon, szukając nowego czworonożnego towarzysza. Nie sądził, że przypadkowo odwiedzona strona jednego ze schronisk zmieni jego życie o sto osiemdziesiąt stopni.

Nietypowa adopcja: kiedy zobaczył zdjęcie, od razu skojarzył psa

29-letni Delon Pearson z Liverpoolu mocno przeżył wydarzenie z września ubiegłego roku. Jego 8-letni pies Akita o imieniu Missy został skradziony sprzed domu. Czworonóg spokojnie hasał w ogrodzie, kiedy Delon po pewnym czasie udał się po psa, już go nie było. Nagła utrata ukochanego czworonoga pozostawiła ogromną bliznę w jego sercu, a kilkuletni syn nie mógł przestać płakać.

Miesiące mijały, a Delon coraz bardziej tracił nadzieję na odnalezienie Missy. Brakowało mu psa, sam od dziecka wychowywał się z czworonogami, dlatego postanowił przygarnąć pod dach nowego zwierzaka. W tym celu zaczął przeglądać strony lokalnych schronisk, na których widniały zdjęcia psów, które czekają na swoich nowych właścicieli. Serce zabiło mu mocniej, kiedy na jednej z fotografii zobaczył Missy. To nie mogła być pomyłka - pies do adopcji wyglądał identycznie jak suczka.

Adopcja spaliła na panewce, ale za to odnalazł zagubionego psa

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Delon natychmiast wykonał telefon do Skylor Animal Rescue w Dobshill w Flintshire w Północnej Walii. Szybko nakreślił sytuację i obiecał, że zjawi się po psa.

- To było niewiarygodne, cały czas jej szukałem bez żadnych rezultatów, a dzięki zwykłemu szukaniu w Google po prawie roku udało nam się ją znaleźć. Sprawdziliśmy ogłoszenie kilka razy, powiększaliśmy zdjęcie i ku naszemu zdziwieniu to był nasz pies - opowiadał potem podekscytowany Delon.

Dzisiaj grzeje: 1. Niewyobrażalna tragedia, rozbił się samolot ze 100 pasażerami na pokładzie. Wokół lotniska płoną domy, fatalne wiadomości zza granicy
2. Strajk Przedsiębiorców. Syreny, awantura, krzyki i policja w Warszawie. Co się dzieje?

Jak się okazało, Missy trafiła do schroniska kilka miesięcy wcześniej. Znaleziono ją porzuconą na myjni samochodowej w Manchesterze, gdzie miała być związana przez swoich porywaczy. To okropne, ale pozbawiono ją nawet chipa, dzięki któremu można byłoby namierzyć prawowitego właściciela. Spotkanie Missy z Delonem i jego synem było bardzo wzruszające. Pies natychmiast ich poznał, reagował na imię, machał ogonem, skakał i lizał swoich właścicieli. Oczywiście ojciec z synem mogli zabrać Missy do domu i od tamtej pory starają się nie spuszczać jej z oka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kot zachowuje się, jakby wychował się z królikami. Skacze jak one
  2. Wasz kot Wam przeszkadza w pracy zdalnej? Mamy zaskakujące rozwiązanie, mruczki będą zachwycone
  3. Kelner spojrzał na wiadomość klienta zostawioną na rachunku i nogi się pod nim ugięły. Natychmiast wybiegł z restauracji
  4. Zapadła ostateczna i oficjalna decyzja ws. wesel. Narzeczeni nie będą zadowoleni
  5. Synoptycy ostrzegają, lepiej przełożyć plany na weekend. Już jutro pogoda rozczaruje wielu Polaków
  6. Rząd przedłużył zakaz dotyczący nas wszystkich. Nie wiadomo do kiedy

Źródło: Bored Panda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News