Zdecydowała się na adopcję dziewczynki, którą wszyscy gardzili. Pierwsze słowa 5-latki do młodej mamy wyciskają łzy

Zdecydowała się na adopcję dziewczynki, którą wszyscy gardzili. Pierwsze słowa 5-latki do młodej mamy wyciskają łzy Źródło: youtube.com USA TODAY

Adopcja od zawsze była ich największym pragnieniem. Gdy poznali dziewczynkę, którą wszyscy gardzili, wiedzieli, że to właśnie nią chcą się zaopiekować. Pierwsze słowa 5-latki wyciskają łzy.

Adopcja jest dla niektórych par jedyną możliwością na posiadanie dziecka. Z bohaterami tej opowieści było zupełnie inaczej. Choć doczekali się własnego potomstwa marzyli, by mimo to zaadoptować jeszcze jedno dziecko. Gdy tylko się poznali wiedzieli, że ten dzień kiedyś nadejdzie. W końcu na ich drodze stanęła urocza 5-latka z niezwykle przykrym, jak na swój wiek, bagażem doświadczeń. Para nie zastanawiała się ani minuty, byli zgodni w swojej decyzji. 

Adopcja dziewczynki, którą wszyscy gardzili, odmieniła ich życie. Pierwsze słowa 5-latki wyciskają łzy 

Audrey Shook i Brent są parą od liceum. Zaczynając się spotykać czuli, że to właśnie ze sobą chcą spędzić resztę życie. Mieli wiele wspólnych pasji, mnóstwo tematów do rozmowy, a nawet oboje marzyli o adopcji dziecka. Kobieta zawsze chciała, by było to dziecko z Chin, bowiem widząc dokument o tamtejszych ośrodkach chciała zapewnić szczęśliwe życie choć jednej pociesze. Po kilku latach związku para zdecydowała się na ślub, a niedługo potem na świat przyszło ich pierwsze maleństwo. Nieco później, choć Audrey i Brent mieli już 5 dzieci, wciąż pragnęli zaadoptować jeszcze jedno. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Niespodziewanie natrafili na zdjęcie małej Lucy, która od samego początku przebywała w domu dziecka. Cierpiąca na zespół Downa dziewczynka była odtrącana przez wszystkich potencjalnych rodziców. Małżeństwo od razu wiedziało, że to właśnie ją chcą wziąć pod swoje skrzydła. 

- Oboje czuliśmy, że nie zdołamy ją wziąć jedynie na miesiąc i po tym czasie z powrotem odesłać - wyznała Audrey. 

Po dopełnieniu wszystkich formalności para w końcu mogła zabrać Lucy ze sobą do domu. Podekscytowani udali się na lotnisko w USA, gdzie już za chwilę mieli zobaczyć swoją córeczkę. Widząc 5-latkę Audrey nie mogła powstrzymać łez. Od razu przy niej kucnęła czule się witając. 

- Witaj, kochanie, jestem twoja mamusią - powiedziała.

Dzisiaj grzeje: 1. Kłęby dymu widać z kilku kilometrów, służby prowadzą nierówną walkę. Ogromny pożar w polskiej miejscowości

2. Żona Władysława Kosiniaka-Kamysza. Kim jest piękność, która dogryzła Agacie Dudzie?

Wzruszenie kobiety nasiliło się jeszcze bardziej, gdy dziewczynka wypowiedziała swoje pierwsze słowa. Patrząc na Audrey z niedowierzaniem 5-latka krótko zapytała: "Mamusia?". Ten piękny moment na szczęście został nagrany, a materiał zamieszczono w sieci, gdzie internauci, podobnie jak nowa mama Lucy, nie mogą powstrzymać łez. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. 13-letnia Marta umiera na białaczkę. Jedyną szansą jest niezwykle drogi lek
  2. 22-letni piłkarz zmarł nagle w trakcie meczu. Nagranie tylko dla widzów o mocnych nerwach (WIDEO)
  3. Najsilniejsze uderzenie na południu. Służby wydały komunikat, zagrożenie zdrowia i życia
  4. Sposób w jaki się całujesz zdradza o Tobie więcej niż myślisz. Ujawnia całą prawdę, nawet najbardziej skrytą
  5. Wszyscy mieli nadzieję, że to jeszcze nie koniec. Niestety, nie żyje Norbert Betlejewski
  6. Myśleli, że unikną zarażenia spożywając popularny produkt. Nie żyją, 27 ofiar śmiertelnych za granicą

Źródło: youtube

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News