Horngaher odchodzi? Małysz przedstawi jego następcę

Horngaher odchodzi? Małysz przedstawi jego następcę Źródło: Wikipedia (Skijumping.pl Tadeusz Mieczyński)

Adam Małysz skomentował rzekome plany Stefana Horngachera o odejściu z polskiej reprezentacji w skokach narciarskich. W niedzielę opinia publiczna dowie się, czy austriacki trener rzeczywiście zakończy swą trzyletnią przygodę z kadrą. PZN jest już przygotowany na nadchodzące zmiany.

Adam Małysz skomentował w rozmowie z Eurosportem doniesienia mediów, według których Stefan Horngacher rzeczywiście pożegna się z polską reprezentacją w skokach narciarskich. Były mistrz zdecydował się nieco uspokoić spekulacje dziennikarzy oraz fanów.

Adam Małysz o ewentualnym odejściu Stefana Horngachera

- Stefan na razie jeszcze nigdzie nie odszedł. Na ceremonii dekoracji po sobotnim zwycięstwie naszej drużyny w Planicy patrzyłem, czy jest u niego jakaś łezka w oku. Na pewno był bardzo dumny z tego, co się stało. W niedzielę walczymy dalej w ostatnim w sezonie konkursie indywidualnym. Potem okaże się, czy zostajemy dalej w tym samym składzie, czy będziemy musieli sobie radzić inaczej - wyznał w otwarty sposób Małysz.

Ostatecznie doskonały polski sportowiec wyjawił, że PZN jest przygotowane na ewentualne zmiany. Rotacja ma bowiem przebiec względnie bezboleśnie i nie wpłynąć znacząco na treningi skoczków przed kolejnym sezonem.

PZN ma już przygotowanego następcę dla Horngachera

- W niedzielę wszystko będzie wiadomo, nie później. Jesteśmy po rozmowach z innymi kandydatami. Mamy awaryjne plany. Wszystko jest ułożone. Nie ma na co czekać. Jeśli Stefan powie, że odchodzi, to mamy alternatywę i od razu ją ogłosimy. Wtedy będziemy mieli święty spokój - powiedział Adam Małysz.

- Chcemy od razu wiedzieć, jak będzie przygotowywać się do przyszłego sezonu. Tak naprawdę treningi musimy zacząć szybko po zakończeniu obecnego. Tak było w zeszłym roku. Zawodnicy praktycznie nie mieli żadnej przerwy. Trzeba od razu ćwiczyć. Dzisiaj skoki są na tak wyżyłowanym poziomie, że nie można odpuszczać - dodał także dyrektor PZN.

Dlaczego Stefan Horngacher ma planować zakończenie współpracy z polską kadrą? Według medialnych doniesień trenera niezwykle męczą ciągłe rozstania z rodziną, która na stałe mieszka w Niemczech i dla której nie ma wcale czasu. Z tego też powodu wielu fanów dyscypliny spekuluje, że szkoleniowiec może związać się kontraktem właśnie z reprezentacją naszego zachodniego sąsiada. Wówczas mógłby być bowiem zdecydowanie bliżej najdroższych sobie osób.

Źródło: TVN24

Następny artykuł