Dni Andruszkiewicza policzone. Bierze się za niego Prokuratura Krajowa

Dni Andruszkiewicza policzone. Bierze się za niego Prokuratura Krajowa Źródło: fot.youtube,com/tvrepublika

Adam Andruszkiewicz według ustaleń dziennikarzy Superwizjera TVN miał brać czynny udział w fałszowaniu podpisów na listach wyborczych Ruchu Narodowego. Prokuratura Krajowa, która wzięła się za bulwersującą sprawę zamierza wszcząć postępowanie dyscyplinarne względem poprzednich śledczych, którzy swoimi działaniami, mieli pomagać oskarżanemu parlamentarzyście. Czy to już koniec kariery politycznej budzącego emocję polityka?

Adam Andruszkiewicz jest bez wątpienia postacią, która wzbudza wielkie emocje wśród obserwatorów polskiej polityki. Działacz, który przez lata związany był ze środowiskami narodowymi znalazł się w centrum uwagi wszystkich wyborców, po tym, jak dziennikarze TVN ujawnili skandaliczne szczegóły dotyczące działalności obecnego wiceministra cyfryzacji. Informacje, które przedstawiono w "Superwizjerze" wskazują, że mężczyzna miał osobiście fałszować podpisy pod listami wyborczymi Ruchu Narodowego. Pomimo tego, że były poseł Kukiz'15 nie przyznaje się do zarzutów, to jego sprawą zajęła się Prokuratora Krajowa, która w stan oskarżenia chce postawić także śledczych z Białegostoku mających pomagać Andruszkiewiczowi.

Adam Andruszkiewicz podrabiał podpisy pod listami wyborczymi?

Pomimo tego, że sprawa podrabiania podpisów przez Andruszkiewicza jest jeszcze wyjaśniana, to dowody obciążające parlamentarzystę według doniesień medialnych są niepodważalne. Pomimo dużego materiału dowodowego, jak tez zeznań świadków, zajmująca się sprawą prokuratura w Białymstoku miała lekceważyć dowody i dążyć do uniewinnienia byłego działacza Ruchu Narodowego. - Badając akta śledztwa, które trwa od 2014 roku, Prokuratura Krajowa stwierdziła niezasadną zwłokę w prowadzeniu postępowania i w zbieraniu dowodów. Prowadzący śledztwo nie przeprowadzili wielu ważnych czynności dowodowych, na które wielokrotnie wskazywali im zwierzchnicy - zaznaczyła Ewa Bialik z Prokuratury Krajowej.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czy prokuratura zakończy działalność polityczną Andruszkiewicza?

Według doniesień prokuratury Krajowej, śledczy z Białegostoku w trakcie postępowania w ogóle nie zadawali sobie trudu, aby zatrudnić grafologa, który miałby sprawdzić dowody w sprawie. - W konkluzji kontroli Prokuratura Krajowa uznała, że śledztwo było prowadzone nieudolnie, opieszale, bez koncepcji oraz z oczywistym naruszeniem zasad koncentracji materiału dowodowego i ekonomiki procesowej. Na przyspieszenie śledztwa nie wpływały kolejne interwencji prokuratur wyższego szczebla - Regionalnej i Krajowej - stwierdziła Bielik Nie da się ukryć, że sprawa domniemanego przestępstwa Andruszkiewicza bardzo wzburzyła opozycję, która domaga się odsunięcia wiceministra cyfryzacji z obozu władzy. Sam były działacz środowisk narodowych twierdzi, że jest niewinny. Już niedługo okaże się, czy prokuratura Krajowa, która przejęła właśnie śledztwo dotrze do szczegółów mogących zakończyć działalność parlamentarzysty. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Gdzie mieszka Anna Dymna? Dom aktorki jest jej azylem
  2. Omenaa Mensah jest spokrewniona z królem! Pochodzenie gwiazdy robi wrażenie
  3. Jackowski przepowiedział STRASZNĄ przyszłość Roberta Biedronia. Nie ma żadnych wątpliwości
  4. Jaką emeryturę dostanie Rydzyk? Tego nie spodziewał się absolutnie nikt
  5. Syn Zenka Martyniuka chce być jak Marta Kaczyńska?! Ma się zdecydować na OSTATECZNE rozwiązanie
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Interia Następny artykuł