Gądecki ma za nic prawo? Nie wydał prokuraturze dokumentów ws. pedofilii

Gądecki ma za nic prawo? Nie wydał prokuraturze dokumentów ws. pedofilii Źródło: instagram.com/abp_gadecki

Abp Gądecki powinien przed upływem wyznaczonego mu terminu udostępnić prokuraturze tajne dokumenty ws. swojego podwładnego. Nie zrobił jednak tego. Dlaczego? Póki co hierarcha nie odniósł się jeszcze do sprawy. W tym momencie kurii grożą poważne konsekwencje. Chodzi o księdza oskarżonego o czyny pedofilskie.

Abp Gądecki nie wydał dokumentów, choć otrzymał od prokuratury takie polecenia. Ma za nic prawo? Według opinii publicznej tak to wygląda. Teraz kuria poznańska musi liczyć się z konsekwencjami. Śledczy mają prawo nawet przeszukać budynek w poszukiwaniu dokumentów ws. oskarżonego o pedofilię księdza.

Abp Gądecki zdecydował się na niezwykle kontrowersyjne posunięcie. Nie wydał dokumentów

Kuria podlegająca abp Gądeckiemu może mieć nie lada problemy. Hierarcha miał bowiem wydać prokuraturze dokumenty związane z księdzem Krzysztofem G., którego ofiara - Szymon Bączkowski - oskarża o molestowanie i inne czyny pedofilskie. Gądecki nie wydał jednak dokumentów, co zdziwiło prokuraturę i wstrząsnęło opinią publiczną.

Dziwi się temu także mecenas Nowak, który reprezentuje Szymona Bączkowskiego. Postanowił pomóc swojemu klientowi, który opowiedział mu niezwykle przerażające szczegóły spotkań z Krzysztofem G. Mówił o nich także dla TVN24.

 - Kiedy miałem egzaminy gimnazjalne, wtedy po raz pierwszy kazał siebie zacząć dotykać, dotykał mnie też w miejsca intymne. Wtedy, jak bym to nazwał, poszedł już na całość - wyznał.

Sytuacja miała miejsce, gdy Szymon był jeszcze ministrantem. Ksiądz był wikarym w jednej z parafii w pow. chodzieskim.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Watykan natychmiast interweniował

Gdy o sprawie doniesiono do Watykanu papież zdecydował się suspendować księdza, a następnie usunął go także ze stanu duchownego. Krzysztof G. nie sprawuje już więc żadnej funkcji w Kościele Katolickim.

Trwa śledztwo nad byłym księdzem Krzysztofem G. Prokuratura stara się wyjaśnić sytuację związaną z czynami, o które oskarża go były ministrant. Biorąc pod uwagę stanowisko Watykanu, apb Gądecki powinien wziąć za priorytet dostarczenie materiałów prokuraturze, o które ta prosiła. Nie zrobił tego, a czas na ich dostarczenie upłynął. W tej sytuacji kuria może zostać nawet przeszukana. 

ZOBACZ TAKŻE

  1. Córka legendarnego aktora zmarła w męczarniach na raka jajnika. Osierociła dwójkę dzieci
  2. Cała prawda o mężu Ewy Farnej! Na jaw wyszły jego biznesy, będziecie w szoku, gdy dowiecie się, skąd ma tyle pieniędzy
  3. Niespotykany cud w ułamek sekundy, mama intuicyjnie uratowała dziecko przed tragedią. Nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy, to się wręcz nie zdarza
  4. Przekraczający ludzką wyobraźnię dramat nastolatki. To co zrobiła w desperacji przeraziło rodzinę, bliscy ruszyli na pomoc
  5. Cezary Pazura 10 lat ukrywał twarz córki przed mediami, bała się, że się jej wstydzi. "Kopia taty" o czarującym imieniu
  6. Mąż pracujący za granicą napisał do żony, że nie może wysłać jej pieniędzy. Gdy zobaczycie jej odpowiedź popłaczecie się ze śmiechu

Źródło: TVN24

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu