Wyznania kobiet, które dokonały aborcji. "Miałam tylko 12 lat"

Wyznania kobiet, które dokonały aborcji. "Miałam tylko 12 lat" Źródło: pixabay/valelopardo/

Aborcja w każdym kraju i u każdego człowieka budzi skrajne emocje. Niejednokrotnie, nawet na forum publicznym, powstają afery, które potrafią zakończyć się w różnoraki sposób. Wiele kobiet boi się otwarcie przyznać, że myśli o aborcji, czy też już jej dokonało. Niektóre z nich nie mają z tym najmniejszego problemu i swobodnie opowiadają o tym zdarzeniu. Ich wyznania są wstrząsające.

Aborcja według niektórych powinna być jak najbardziej legalna, ale według innych - surowo zabroniona. Ten temat nieustannie budzi wiele kontrowersji, choć tysiące kobiet walczy o jej zalegalizowanie. Niektóre z pań chcą otworzyć innym oczy i niekiedy przyznają, że w poszczególnych przypadkach aborcja jest niczym "zbawienie". Kilka kobiet przyznało się do tego publicznie i co więcej, podało powód, dla którego zdecydowały się na zabieg.  

Aborcja była dla nich jedynym rozwiązaniem 

Busy Philipps, aktorka ze Stanów Zjednoczonych, jest zdecydowaną zwolenniczką aborcji i uważa, że powinna być ona ogólnodostępna. By zakończyć kontrowersje, jakie się wokół niej pojawiają oraz zaprzestać robienia z aborcji tematu tabu, utworzyła specjalny hashtag "YouKnowMe". Dzięki niemu kobiety w mediach społecznościowych mogą w kilku słowach opowiedzieć o tym, kiedy i dlaczego dokonały aborcji. Podobnych historii pojawiło się naprawdę wiele, a niektóre z nich wprawiają w osłupienie.  

- Mam 28 lat. Nie mam chłopaka, partnera, ani męża, nie mam też jakiegokolwiek instynktu macierzyńskiego. Po prostu zawiodły mnie tabletki antykoncepcyjne. Nie czuję żadnego wstydu. Uważam, że lekarze powinni mi podwiązać jajowody. Prosiłam o to już 10 lat temu. Odmówili, tłumacząc przecież „kobiety zmieniają zdanie” - zwierzyła się internautka.  

- Miałam zaledwie 12 lat. Czy muszę coś jeszcze dodawać? - napisała kolejna.  

- Mam wrażenie, że powinnam przedstawić druzgocący powód, dla którego miałam dwie aborcje. Po prostu nie chciałam ponosić odpowiedzialności i kosztów wychowywania dziecka w pojedynkę - przyznała jedna z nich.  

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Powody bywały różne, ale decyzja nigdy nie była łatwa 

Okazuje się, że niektóre z nich miały o wiele bardziej druzgoczące do powody, aby zdecydować się na taki krok.  

- Miałam 16 lat. Zostałam zgwałcona przez jednego z wolontariuszy w szkole. Płód spowodował u mnie krwawienie wewnętrzne i byłam 15 minut od śmierci. Byłam w drugiej klasie szkoły średniej i umierałam, z powodu decyzji jednego mężczyzny. Albo to ja miałam być ratowana, albo płód, który i tak miał umrzeć - wyjawiła jedna z kobiet.  

- Dokonałam aborcji w drugim trymestrze ciąży. U naszego synka nie wykształciły się drogi oddechowe. Gdyby nawet jakimś cudem przeżył poród, doszłoby u niego do śmierci mózgu. To nie było życie, jakiego dla niego pragnęłam. To była pierwsza rodzicielska decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam. Nie jestem ani potworem, ani zbrodniarką - napisała inna.  

- Gdybym tego nie zrobiła, umarłabym. Mój mąż byłby wdowcem, a moje roczne dziecko dorastałoby bez matki - opowiedziała kolejna.

Jak widać, w tych przypadkach aborcja była wyborem trudnym, ale według kobiet najlepszym. Często musiały bić się z myślami, jednak zadecydowały, że nie ma innego wyjścia.

  1. Natalia Kukulska po latach zdradziła coś niesamowitego o Zbigniewie Wodeckim. Aż trudno w to uwierzyć
  2. Dramat Poli Raksy. Legendarna aktorka w bardzo GORZKICH słowach podsumowała swoją karierę. Będziecie płakać
  3. Afera wokół żony Sławomira na festiwalu Polsatu. Widzowie przecierali oczy ze zdumienia, ona wystąpiła bez bluzki?!
  4. Gościom opadły szczęki. Nagle na wesele wparowała Magda Gessler i zrobiła niezłe show, nagranie hitem sieci
  5. Awantura w pałacu. Zalana łzami księżna Kate spakowała walizki i się wyniosła
  6. Przerażający wypadek w Małopolsce. Autokar stanął w płomieniach, w środku 70 osób

Źródło: Facebook

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu