Kilkanaście lat opiekują się wnukiem, ale nie dostaną 500 plus

Kilkanaście lat opiekują się wnukiem, ale nie dostaną 500 plus Źródło: flickr.com/Seamus McCauley

Kilkanaście lat opiekują się wnukiem - mimo unormowanych obowiązków nie otrzymują 500 plus. Takich przypadków jest wiele, a aktualne prawo wcale im nie pomaga. Czy dziadkowie mogą liczyć na dodatkowe środki, jeśli opiekują się najmłodszymi?

Kilkanaście lat opiekują się wnukiem, a pięniędzy z 500 plus nie zobaczyli wcale. Czy dziadkowie, którzy poświęcają lwią część swojego czasu i pieniędzy nie mają szans na otrzymanie świadczeń za swoją pomoc i opiekę? Wypowiedź eksperta rozwiewa wątpliwości.

Coraz częstsze pytania i rozważania dziadków opiekujących się wnukami lub mającymi pełną władzę rodzicielską, nie należą do rzadkości. Warto dla zobrazowania problemu przytoczyć przykład, który przedstawił Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar.

Bodnar jest za tym, by świadczenie wypłacać nawet za świadczenie pomocy w przeważającym stopniu. Wyobraźmy sobie dziecko, którym od małego na prośbę matki chorującej na schizofrenię opiekują się dziadkowie. W świetle prawa nie mają oni pełnej władzy rodzicielskiej, a jedynie poświadczoną notarialnie decyzję o sprawowaniu opieki. Nie mogą decydować w pełni o dziecku, więc nie mogą otrzymywać 500 plus.

Aby otrzymywać dofinansowanie rządowe, świadczenia wychowawcze i zasiłek rodzinny, dziadkowie musieliby przysposobić dziecko. Wtedy staliby się opiekunami prawnymi, czego nie życzy sobie matka. Mimo choroby nadal ma prawo decydować o swoim potomku. Dziadkowie ingerują tylko w wychowanie i opiekę. Jedynie rodzic, opiekun faktyczny lub opiekun prawny mogą pobierać świadczenia na dziecko.

500 plus dla wnuków według Rafalskiej?

Adam Bodnar uważa, że do świadczeń powinny mieć prawo również osoby opiekujące się i poświęcające w dużej mierze swój czas i środki - często dziadkowie. Argumentuje to tym, że zawsze należy patrzeć na dobro dziecka i na jego komfort. Ograniczenia pobierania świadczeń naruszają prawa dziecka, o których mowa w Konstytucji i Konwencji o Prawach Dziecka.

– Ubieganie się o pobieranie zasiłku rodzinnego, świadczenia wychowawczego i świadczenia "Dobry start" to prawo, a nie obowiązek danej osoby uprawnionej (w szczególności rodzica dziecka), z którego to prawa osoba może, ale nie musi korzystać. - tak odpowiedziała Bodnarowi Minister Rodziny, Elżbieta Rafalska.

Nie są planowane żadne zmiany w prawie i powszechnie panujących przepisach. Należy pamiętać, że rodzic lub opiekun mający władzę rodzicielską ma prawo do pobierania świadczeń. Krótko mówiąc - może je pobierać, ale nie musi.

Źródło: Mamadu

Następny artykuł