Koniec 500 plus jakie znamy? Oprócz na dziecko, pieniądze na każdego

Koniec 500 plus jakie znamy? Oprócz na dziecko, pieniądze na każdego

500 plus stało się świadczeniem, którego w najbliższych latach prawdopodobnie nie wycofa żadna zmiana polityczna. Nie wykluczone są jednak przeróżne modyfikacje całego projektu. Okazuje się, że w sferze pomysłów może być nawet usunięcie dopłat w znanej nam formie. Kto miałby otrzymywać "nowe 500" plus? Każdy.

500 plus pozwoliło niektórym rodzinom podnieść swój status i odbić się od finansowego dna. Aż trudno pomyśleć, co by się stało, gdyby taka bonifikata obejmowała nie tylko osoby posiadające dzieci, ale po prostu wszystkich obywateli w kraju. Okazuje się, że ktoś miał taką wizję, a nawet wcielił ją w życie. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale jest prawdziwe.

500 plus to już za mało? Dopłata dla każdego obywatela

Pomysły polityków czasami wydają się zaskakujące, ale to nie znaczy, że zostają odstawione na boczny tor. Wprost przeciwnie, są czym prędzej wcielane w życie. Jedno z państw, które boryka się w ostatnich miesiącach z problemami finansowymi, postanowiło właśnie wprowadzić gwarantowaną zapomogę. Czy polski rząd pójdzie w jego ślady? Według ekspertów ekonomicznych istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że tak. Od pierwszego kwietnia pięć milionów Włochów będzie uprawnionych do comiesięcznego otrzymywania kwoty 780 euro. Wystarczy jedynie zarejestrować się w urzędzie pracy i zaakceptować jedną z trzech otrzymanych ofert. Taka procedura dotyczy również obcokrajowców, których legalny pobyt w kraju przekroczył 10 lat. Pieniądze nie będą przyznawane "do ręki", ale w postaci kart przedpłaconych. - Jest to z jednej strony rodzaj pakietu mającego stymulować gospodarkę, a z drugiej strony pomoc w trudnej sytuacji rzeszy osób bezrobotnych. Należy pamiętać, że stopa bezrobocia na Półwyspie Apenińskim jest trzecia najwyższa w całej Unii Europejskiej i przekracza poziom 10 procent - stwierdza w rozmowie z portalem innpoland.pl dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Eksperci nie wykluczają, że powyższy scenariusz może stać się inspiracją dla rządu Prawa i Sprawiedliwości. W końcu ekipa Mateusza Morawieckiego ma już na swoim koncie 500 plus, 300 plus, a już niedługo dołączy do tego minimalna emerytura dla matek. Kolejnym posunięciem może być właśnie dochód gwarantowany.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jak bardzo jest to realny scenariusz? Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego stwierdza, że nie jest to jeszcze plan "na już". Zaznacza jednak, że nie można wykluczać wprowadzenia dochodu gwarantowanego w dłuższej perspektywie. - Warunki w Polsce są z kolei zgoła inne, bo sytuacja na rodzimym rynku pracy charakteryzuje się raczej trudnościami z pozyskaniem odpowiednich kandydatów do pracy, a bezrobocie jest na historycznych minimach. Nie można jednak zakładać, że w polskich warunkach dochód gwarantowany nigdy się nie pojawi. Zwykle jego wdrożenie łączone jest z procesem automatyzacji pracy i ryzyka powstawania masowego bezrobocia technologicznego - skomentował Piotr Arak. ZOBACZ TAKŻE
  1. Ile lat ma Barbara Kurdej-Szatan? Ta informacja totalnie Was zaskoczy
  2. Gdzie mieszka Małgorzata Kożuchowska? To długo była tajemnica i nie bez powodu
  3. Widzowie DDTVN we łzach. Był wybitny, na zawsze pozostanie w naszej pamięci 
  4. Matka Edyty Górniak niedawno miała udar, a teraz jeszcze to… Współczujemy 
  5. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News