Andrzej Duda powiedział, że nie wycofa 500 plus jeśli nadal będzie prezydentem

Andrzej Duda powiedział, że nie wycofa 500 plus jeśli nadal będzie prezydentem Źródło: youtube.com TVP Info

500 plus zostanie zniesione? W dobie epidemii koronawirusa i kryzysu gospodarczego wielu zadało sobie to pytanie. Teraz nie ma już żadnych wątpliwości, prezydent Andrzej Duda ujawnił, jakie są jego plany. Polacy będą zachwyceni, długo czekali na takie informacje. Prezydent postanowił skomentować również obawy przed wyborami.

500 plus czy trzynasta emerytura, od czasu wybuchu epidemii koronawirusa stanęły pod wielkim znakiem zapytania. Gdy niemalże cała gospodarka, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, stanęła w miejscu, pracownicy zaczęli tracić zatrudnienie, a przedsiębiorcy swoje działalności, wielu zaczęło zastanawiać się, co przy takim obrocie spraw stanie się ze świadczeniami. Choć rząd zapewniał, że nie ma mowy o ich zniesieniu, opinia publiczna wciąż miała sporo wątpliwości, czy rzeczywiście tak się nie stanie. Teraz prezydent Duda jasno przedstawił swoje plany. 

Andrzej Duda o swoich planach dot. 500 plus 

Na poniedziałkowej konferencji, cytowany przez Polsat News, Andrzej Duda wprost zwrócił się do Polaków z pytaniem, czy chcą "Polski plus", czy "minus"?". On sam przyznał, że jego planem jest, by istniała tylko "Polska plus", a dzięki podjętym przez niego działaniom rodacy mogli powiedzieć, że żyje im się lepiej. W związku z tym obiecał, że dopóki to on będzie pełnił rządy nie zamierza znosić 500 plus i podnosić wieku emerytalnego. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

- Chciałbym, żebyście wszyscy zadali sobie państwo pytanie. Czy chcecie "Polski plus", czy "minus"? Chcę Polski plus niezależnie od tego, czy są czasy kryzysu. Zobowiązuję się, że jeżeli nadal będę prezydentem, z całą pewnością nie dojdzie do likwidacji 500 plus i podwyższenia wieku emerytalnego; jestem za Polską plus - mówił w czasie poniedziałkowej konferencji prezydent Andrzej Duda. 

"Nie rzucamy słów na wiatr"

Prezydent RP wyraźnie podkreślił, że wypowiedziane przez niego obietnice nie są "słowami rzuconymi na wiatr". Zamierza bowiem dążyć do udoskonalenia naszego kraju, dlatego podkreśla, że wbrew obawom opinii publicznej przeprowadzenie wyborów w terminie jest bardzo istotną kwestią. 

Dzisiaj grzeje: 1. 28-latek pracował w domu opieki. Zmarł z powodu koronawirusa, rodzina ujawnia piorunujące szczegóły 

2. Mężczyzna wszedł do piekarni i wypowiedział jedno zdanie. Na miejscu była policja, od razu go aresztowali

- Nie rzucamy słów na wiatr, ja nie rzucam słów na wiatr. Kilka miesięcy temu zobowiązaliśmy się, że zostanie wypłacona 13. emerytura i pomimo epidemii ta 13. emerytura jest wypłacona. Dlatego, że dotrzymujemy słowa i ja go też dotrzymam. Wszyscy ci, którzy mówią, że wybory są groźne dla Polaków, powinni zrozumieć, jak groźny jest brak wyborów, bo jego konsekwencją będzie paraliż państwa. (...)  Jeśli nie wybierzemy prezydenta, to kraj pogrąży się w chaosie. Może opozycji podoba się taka perspektywa, ale dla obywateli, dla zwykłych ludzi, ona będzie dramatyczna - mówił. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Do Rzeczy: Tragiczne skutki testów leku na koronawirusa. Miał pomagać, a okazało się że zabija
  2. Tak mieszka Robert Lewandowski. Zdjęcia jego ogromnej posiadłości zwalają z nóg, można się zgubić
  3. Oszczędne kotlety mielone zrobią furorę wśród domowników. Proste i pyszne, lepsze od zwykłych
  4. Szczepionka na koronawirusa nie powstanie? Ekspert WHO zabrał głos
  5. Minister Zdrowia szykuje kolejne ograniczenia. Chodzi o pracę, jedna grupa ma powody do radości
  6. Jutro w Lidlu, Biedronce, Netto, Kauflandzie, Dino, Carrefourze, Tesco, Żabce i innych kolejne wielkie zmiany, na które czekali wszyscy

Źródło: polsat news

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News