To koniec rozdawnictwa PiS? Wicepremier stanowczo: "Nie widzę rezerw"

To koniec rozdawnictwa PiS? Wicepremier stanowczo: "Nie widzę rezerw" Źródło: Flickr/Piotr Drabik

500 plus, 13. emerytura, dopłaty dla rolników - programy socjalne były gwoździem programu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Polacy zastanawiają się, czy władza utrzyma tempo rozdawania pieniędzy także po wyborach. Wicepremier Jarosław Gowin rozwiewa te nadzieje.

Rozszerzone 500 plus, 13. emerytura, dopłaty dla rolników - nie da się ukryć, że te hojne obietnice były motorem napędowym ostatniej kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Zaproponowane przez PiS programy socjalne spodobały się Polakom, lecz przyniosły także inny efekt. Wiele grup zawodowych i społecznych zechciało uszczknąć z rozdawnictwa władzy coś dla siebie. Wygląda jednak na to, że nikt nie powinien się już łudzić. Rząd nie będzie pracował nad kolejnymi programami społecznymi.

500 plus zostanie, nowych programów nie będzie. Koniec rozdawnictwa

Na temat rządowych planów w kwestii nowych programów socjalnych wypowiedział się w Radiu Plus wicepremier Jarosław Gowin. Minister nauki zauważa szybkie tempo rozwoju gospodarczego, lecz jednocześnie uważa, że nie ma potrzeby, aby tworzyć nowe programy. Jedynym wyjątkiem ma być wsparcie dla osób niepełnosprawnych. 

Dlaczego rząd zmieni strategię, która przyniosła mu sukces wyborczy? Wicepremier twierdzi, że teraz celem jest zwiększenie zarobków pracownikom budżetowym. Może być to pokłosie ostatnich licznych strajków, głównie nauczycieli. Gowin przyznaje, że rezerwy finansowe nie są aż tak duże, by kraj stać było i na nowe programy, i na podwyżki pensji.

Beata Szydło również zapowiada koniec rozdawnictwa

Niedawno w podobnym tonie wypowiadała się Beata Szydło. W rozmowie z "Gościem Niedzielnym" przyznała, że to koniec poszerzania pakietów socjalnych. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Jesteśmy odpowiedzialnym rządem, więc musimy brać pod uwagę możliwości budżetu - mówiła była premier. Uzasadniała, że pakiet programów i tak jest już szeroki.

Czy ta decyzja może mieć wpływ na wynik jesiennych wyborów do Sejmu i Senatu? Jarosław Gowin nie chciał wypowiadać się o szansach Zjednoczonej Prawicy na kolejny sukces. Jego zdaniem uzyskanie większości konstytucyjnej przez koalicję jest mało prawdopodobne. Choć wielu ekspertów uważa, że w wyborach nie powinno dojść do niespodzianek, Gowin nie chce nic przesądzać. 

Słowa Gowina i Szydło mogą być zawodem dla dużej liczby Polaków, którzy liczyli na dodatkowe pieniądze od państwa. Jednak już wkrótce rozpocznie się nowa kampania wyborcza. Może wtedy optyka rządu się zmieni.

  1. Danuta Wałęsa UJAWNIŁA całą prawdę o ks. Jankowskim. Jej słowa mrożą krew w żyłach. "On siał ZGORSZENIE"
  2. Agata Duda przeszła samą siebie! Na ten widok Melania Trump zdębiała! 
  3. Puścili na weselu kultowe disco polo. Żenująca reakcja Beaty z Warszawy
  4. Gwiazdor grający Paździocha w "Kiepskich" ma dzieci, o których media milczą. Niemałe zaskoczenie
  5. Nie żyje 50 dzieci, tragedia za granicą. Zjadły popularny owoc
  6. Wodzianka Wojewódzkiego wiedziała, że wywoła skandal, ale musiała przerwać milczenie. Bita i upokarzana w domu, 4 razy przeszła próbę samobójczą  
     

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu