Mimo wielu głosów sprzeciwu, Prawo i Sprawiedliwość przegłosowało swój huczny program „Za życiem”. Polega on na płaceniu matkom za rodzenie niepełnosprawnych dzieci. 

Po przedstawieniu pomysłu rozdawania 4 tysięcy złotych za każde upośledzone dziecko, w internecie zawrzało. Przeciwnicy propozycji mówili, że to „przekupstwo” i „niskie zagranie”, mowa była również o tym, że PiS po raz kolejny lekką ręką wydaje zabrane w podatkach pieniądze.

Co ciekawe, projekt krytykowały organizacje pro-life, takie jak np. Ordo Iuris – odpowiedzialne za stworzenie głośnego projektu ustawy antyaborcyjnej. Ku zdziwieniu części komentujących, zupełnie inaczej zachowała się sejmowa opozycja.

Posłowie Platformy Obywatelskiej proponowali, aby 4 tysiące złotych otrzymało każde dziecko z niepełnosprawnością – bez względu na to, kiedy owa powstała. Także politycy PSL domagali się, aby do programu „Rodzina 500+” dorzucono jeszcze dodatkowe 500zł dla niepełnosprawnych dzieci. Obie poprawki opozycji zostały odrzucone.

Ostatecznie 4 tysiące złotych będzie przyznawane tuż po narodzinach dziecka, u którego zdiagnozowano ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu. Projekt przyjęto 267 głosami na tak, przy 140 głosach sprzeciwu. 21 posłów wstrzymało się od głosu.

...

Zobacz również