Dramatyczny finał akcji ratunkowej 2-latka. Dzisiaj nad ranem wydobyto ciało

Dramatyczny finał akcji ratunkowej 2-latka. Dzisiaj nad ranem wydobyto ciało

Akcja ratunkowa, którą śledzili ludzie z całego świata znalazła swój dramatyczny finał. Dziś nad ranem wydobyto ciało chłopczyka. 2,5 letni Julen nie żyje. Rodzice są załamani tą informacją i szukają winnych, którzy są odpowiedzialni za ten wypadek.

Julen - jego sytuacją interesował się cały świat. Wszyscy śledziliśmy akcję ratunkową, która miała miejsce w Hiszpanii. Ponad 300 ratowników próbowało dotrzeć do dziecka, które utknęło w szczelinie. Niestety, niemowlę nie przeżyło upadku. Do tych dramatycznych zdarzeń doszło blisko dwa tygodnie temu w Totalan w Hiszpanii. 2,5-latek bawił się na podwórku z innym dzieckiem niedaleko rodzinnego domu chłopca. W pewnym momencie Julen wpadł do ponad 100-metrowego odwiertu, który się tam znajdował. Niemal natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową.

Nie było to łatwe zadanie. Trzeba było wykopać obok odwiertu drugi większy tunel, którym można było dostać się do niemowlaka. Czasem trzeba było użyć małych ładunków wybuchowych, ze względu na twardość niektórych skał. Na samym końcu górnicy ręcznie wykuwali ostatnie metry, aby nie spowodować wypadku.

Julen przez jakiś czas płakał. Co się stało z chłopcem?

Przez jakiś czas było słychać płacz dziecka. Sonda, trzy dni po wypadku, znalazła włosy niemowlaka. Wszyscy liczyli, że być może Julen przeżył upadek i uda się go uratować. Niestety, dziś w nocy powiadomiono, że akcja została zakończona. Znaleziono ciało 2,5-latka. Pierwsze informacje podał przedstawiciel rządu Hiszpanii w Andaluzji, Alfonso Rodriguez de Celis. Mówił, że ciało znaleziono o godzinie 1.25 miejscowego czasu. Przekazał również kondolencje rodzinie zmarłego dziecka. Cała Hiszpania zastanawia się, jak doszło do tego dramatycznego wypadku.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Szukanie winnych wypadku

Ojciec dziecka nie miał pojęcia, że może znajdować się tam jakakolwiek dziura. Udało się ustalić, iż jest to odwiert, który został wykonany przez jedną z firm, 18 grudnia 2018. Szef przedsiębiorstwa zapewnia, że dziurę przykrył wielkim kamieniem. Zostało przeciw niemu wszczęte postępowanie przed Sądem w Maladze. Zostanie oskarżony o to, iż nielegalnie dokonał odwiertu w tamtym miejscu. Prawdopodobnie poszukiwano tam wody. Nikt jednak nie zwróci rodzinie dziecka, którego bardzo kochali. To wielka tragedia dla rodziców. Cały czas nie mogą w to uwierzyć, że ich dziecko wpadło do 100-metrowej dziury niedaleko własnego domu. Nawet nie zdawali sobie z tego sprawy. Cały ten czas oczekiwań był dramatyczny. Cała Europa trzymała kciuki za to, żeby akcja się udała. Całym sercem współczujemy całej rodzinie i składamy kondolencję. Źródło: Popularne.pl ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Znienawidzona gwiazda TVN ma MILIONOWE stawki. Będziecie w SZOKU!
  2. Tak mieszka Beata Tyszkiewicz? Tego się po niej NIKT nie spodziewał
  3. Weronika Rosati pozywa żonę Olbrychskiego! Będzie gorąco
  4. Ile zarabia sprzątaczka? Czy to jeszcze godne wynagrodzenie?
  5. Jest trzeci kandydat do wyborów w Gdańsku. To wnuk legendy Solidarności
Następny artykuł