Reklama
2 lata temu cudem przeżył. To jak wygląda dzisiaj wzrusza do łez
Reklama

2 lata temu cudem przeżył. To jak wygląda dzisiaj wzrusza do łez

2 lata temu media obiegło zdjęcie kobiety, która poi wodą ekstremalnie wychudzonego 2-letniego chłopczyka z Afryki. Malec cudem przeżył to skrajne wycieńczenie. Teraz podzieliła się aktualnymi zdjęciami chłopczyka. To jak przepięknie teraz wygląda, wzrusza do łez.

Reklama

Fotografia przedstawiająca przeraźliwie wychudzonego dwulatka wstrząsnęła społeczeństwem. Malec został oskarżony przez swoje afrykańskie plemię o bycie czarownikiem. 2-latek miesiącami błąkał się samotnie po okolicy. ZOBACZ TAKŻE: Wzruszające pożegnanie z Mackiewiczem. Jego żona opublikowała zdjęcia Wyklęty przez swoich pobratymców chłopczyk nie jadł, nie pił, nikt nie udzielił mu pomocy. Wtedy na jego szczęście, na jego drodze pojawiła się Anja Ringgren Lovén, wolontariuszka z Danii.

Wychudzony dwulatek cudem przeżył i wygląda rewelacyjnie!

Gdyby nie ta kobieta, chłopiec na pewno by nie przeżył następnych dni. Maluszek trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy. Został odrobaczony i przeszedł transfuzję krwi. Anja dała mu imię Hope, co po polsku oznacza "Nadzieja". Bo tylko ona mogła utrzymać chłopca przy życiu. Teraz, dwa lata po tym tragicznym odkryciu, wolontariuszka podzieliła się na swoim profilu społecznościowym na Facebooku aktualnymi zdjęciami malca. ZOBACZ TAKŻE: Wzruszające: dziewczynka codziennie machała konduktorom, aż nagle… Chłopczyk wygląda świetnie, tryska energią i poszedł do szkoły! - Dzisiaj chciałabym wznieść toast za Hope. Chciałabym wznieść toast za wszystkie osoby, które pomogły mu przetrwać. Osoby, które uczyniły go zdrowym, silnym, niegrzecznym, inteligentnym i szczęśliwym uczniem i za wszystkie nasze dzieci. Te 40 zdjęć pokazuje niesamowitą metamorfozę Hope od dnia, w którym został uratowany do dnia dzisiejszego. Słowa nie wystarczą. Zdjęcia, jedno po drugim, opowiedzą jego historię - napisała Anja na Facebooku. ZOBACZ TAKŻE: Wzruszające wspomnienia przyjaciół Miecugowa. „Na kilka godzin przed śmiercią…” fot. Facebook /@Anja Ringgren Lovén fot. Facebook /@Anja Ringgren Lovén fot. Facebook /@Anja Ringgren Lovén fot. Facebook /@Anja Ringgren Lovén fot. Facebook /@Anja Ringgren Lovén fot. Facebook /@Anja Ringgren Lovén fot. Facebook /@Anja Ringgren Lovén
Reklama
Następny artykuł