500 plus, czyli program wsparcia dla rodzin stworzony przez samego Jarosława Kaczyńskiego, nieustannie budzi wiele skrajnych emocji. Pewna 15-latka, po tym jak zmarła jej mama, a zaledwie kilka miesięcy później tata, musi zajmować się 2-letnią siostrzyczką. Sytuacja w której się znalazła jest wręcz druzgocąca, a urzędnicy nie chcą jej przyznać pieniędzy. 

500 plus na drugie dziecko? Okazuje się, że nie zawsze. Ze względu na to, że urzędnicy nie zdążyli przyznać przysługujących świadczeń na dzieci przed śmiercią rodziców, cała sprawa została po prostu umorzona.

15-letnia dziewczynka, która w tej chwili musi dojść do siebie po ogromnej tragedii jaka ją spotkała, będzie musiała jeszcze poradzić sobie z finansowymi zobowiązaniami. Państwo na tę chwilę nie planuje jej w tym wspomóc.

500 plus niesprawiedliwie przyznawane

O tym, że program ma swoje minusy, mówiono już nie raz. Jednym z takich minusów jest sytuacja, w której rodzic wychowujący jedno dziecko traci świadczenie, bo minimalna płaca w kraju wzrosła raptem o kilkanaście złotych. Niby dostaje podwyżkę, a w rzeczywistości traci miesięcznie ponad 400zł. Jednak sytuacja w której znalazła się 15 letnia dziewczynka, zdecydowanie bije na głowę wszystkie inne przypadki.

Matka dziewczynki odeszła w lutym 2017 roku. Jej mąż i zarazem ojciec dzieci, zaledwie kilka miesięcy później zmarł w wyniku pękniętego tętniaka mózgu. Małżeństwo złożyło przed śmiercią wniosek o 500 plus na 14 letnią wówczas Oktawię i roczną Igę. Niestety, w lipcu 2017 roku świadczenia przestały być wypłacane.

Ogromne długi wobec dzieci

Suma, jaką państwo powinno wypłacić Oktawii i Idze wynosi około 5,5 tysiąca złotych, co dla dziewczynek w tak trudnej sytuacji mogłoby się okazać zbawieniem. Starsza dziewczynka zdecydowała się nawet na apel do urzędników, który wygłosiła w telewizji, w jednym z programów stacji Polsat News. Niestety urząd nie ma zamiaru wypłacić zaległych pieniędzy, o czym poinformowała Dagmara Zalewska, rzecznik prasowy wojewody łódzkiego, odnosząc się do decyzji urzędników:

– Jeżeli chodzi o świadczenie 500 plus, to jest ono przypisane do wnioskodawcy. Nie jest ono przypisane nigdy do dziecka. Tutaj mieliśmy do czynienia niestety z tragiczną śmiercią dwóch wnioskodawców i tak naprawdę za każdym razem to postępowanie musiało zacząć się od nowa – skomentowała sprawę.

DALSZA CZĘŚĆ TESKTU POD GALERIĄ

Ile NAPRAWDĘ zarabiają gwiazdy disco polo? Astronomiczne kwoty [RANKING]

Dziećmi zajmuje się siostra zmarłej matki dziewczynek, pani Bogumiła. Aby zatroszczyć się o siostrzenice rzuciła pracę w Norwegii i wróciła do Polski. Ona również zwróciła się do urzędników z prośbą, aby tak zwyczajnie, po ludzku, wykazali się dozą empatii:

– Co bym im chciała powiedzieć? Żeby bardziej byli ludźmi niż urzędnikami. Troszeczkę więcej zrozumienia – poprosiła opiekunka dzieci, pani Bogumiła.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowe, tragiczne informacje o Gienku Losce. Koszmar rodziny muzyka
  2. Nie żyje ceniony i lubiany polski dziennikarz. Nagła i szokująca śmierć
  3. To on brutalnie zgwałcił 14-dniowego noworodka. Właśnie dostał ochronę

Nie uwierzysz, jak wiele dzieci mają te gwiazdy! [ZDJĘCIA]

Zobacz również