14-letnia modelka "umarła z przepracowania". Prawda okazuje się dużo straszniejsza

14-letnia modelka "umarła z przepracowania". Prawda okazuje się dużo straszniejsza

Kiedy światowa opinia publiczna dowiedziała się o śmierci 14-letniej modelki w Chinach, do której dojść miało z przepracowania, w sieci zawrzało. Coraz więcej osób związanych ze światem mody zaczęło opowiadać o trudnych warunkach pracy, niedoborze snu oraz krzywdzących zasadach kontraktów. Jak się jednak właśnie okazało, prawda dotycząca tragedii okazała się dużo straszniejsza, niż początkowo sądzono.

Włada Dziuba przebywała w Chinach na 3-miesięcznym kontrakcie. Pracowała tam jako modelka, której kariera rozwijała się w naprawdę zawrotnym tempie. Niestety przerwała ją jednak śmierć nastolatki. Według początkowych doniesień dojść miało do niej przez przepracowanie. Tuż po ujawnieniu informacji dotyczących tragedii, rosyjski konsul w Chinach stwierdził oficjalnie, że 14-latka zmarła z powodu "niewydolności wielonarządowej w związku z zakażeniem systemu nerwowego oraz sepsą". Kiedy jednak służby przeprowadziły w Moskwie ostateczną sekcję zwłok modelki, doszły do całkowicie odmiennych wniosków.

Przerażające odkrycie rosyjskich ekspertów

Jak podaje telewizja NTV, Dziuba miała umrzeć z powodu zatrucia substancją pochodzenia biologicznego. Mogło do niego dojść na dwa sposoby: poprzez ukąszenie dokonane przez niebezpiecznego owada lub zjedzenie skażonych produktów. Żaden z nich nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony. Sprawą zajmuje się obecnie Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej. Jego członkowie mają ustalić oficjalny powód tragicznej śmierci 14-latki. Na konkretne informacje oczekuje bowiem obecnie rodzina dziewczyny, ale także tysiące osób na całym świecie, którymi wstrząsnęła jej dramatyczna historia.
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News