Alan Kozłowski ma jedynie trzynaście lat, a już dwukrotnie udało mu się pokonać raka, który wyrządził w jego organizmie ogromne szkody. Teraz dzięki jednej decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia, zmagania z nowotworem stały się jeszcze trudniejsze. Czas ucieka, a skomplikowana terapia musi zostać przeprowadzona jak najszybciej.

13-latek już od najmłodszych lat zmaga się z rakiem, który dwukrotnie próbował odebrać mu życie, a dziś robi to ponownie. Gdy po raz pierwszy dokonano u chłopca diagnozy, odnaleziono w jego ciele ogromny guz o wymiarach 13 na 10 centymetrów.

Nowotwór wycięto, lecz po upływie roku pojawił się kolejny, który dokonał przerzutów nawet na szpik, który szybko przeszczepiono. Po chemioterapii udało mu się ponownie wygrać i powrócić do normalnego życia.

Pomyślałem wtedy, że nowotwory nie są takie złe. Żyłem normalnie. Miałem marzenia i piłkę nożną. Przez rok żyłem jak każdy dziewięciolatek. Wróciłem do codzienności, a po nowotworze została niewielka blizna. Wymazałem raka z pamięci. Pewnego dnia, podczas kontrolnej wizyty, podsłuchałem, jak pani doktor oznajmiła mojej mamie: jest wznowa, Alan zostaje na oddziale – mówił Alan Kozłowski.

Teraz po latach walki i nadziei na wyzdrowienie, szansa na trzeci triumf nad rakiem zaczęła zanikać. Wszystko dzięki NFZ, który wstrzymał finansowanie jedynego sposobu, który może uratować chorego.

Alan Kozłowski porzucony przez służbę zdrowia

Historia Alana jest kolejnym przykładem na niewydolność polskiej służby zdrowia, która z racji oszczędności musi obciąć finansowanie ratujących życie zabiegów. Jednym z nich jest immunoterapia, którą by przeżyć, chłopiec musi przejść.

Leczenie wymaga sporych nakładów finansowych, lecz jeszcze kilka miesięcy temu zostałaby przeprowadzona na Alanie bez żadnego problemu. Niestety w tym czasie Narodowy Fundusz Zdrowia wstrzymał finansowanie immunoterapii, której koszt wynosi aż 2 miliony złotych.

Kolejnym etapem leczenia będzie autologiczny przeszczep komórek krwiotwórczych, do którego właśnie się przygotowujemy. Można by się spodziewać, że to już ostatnia prosta, ale niestety nie. Kolejnym etapem, i mamy nadzieję, że już ostatnim, będzie immunoterapia i tu zaczynają się prawdziwe schody – powiedziała pani Monika, mama chorego dziecka.

Czas ucieka, a zbiórką pieniędzy dla Alana zajmuje się Fundacja Siepomaga. O datki na sprawę porzuconego jak wielu innych chorych przez państwową służbę zdrowia Alana proszeni są wszyscy ludzie dobrej woli.

Wszelkie wpłaty należy uiścić na koncie bankowym o numerze: 65 1060 0076 0000 3380 0013 1425 z dopiskiem „9615 Alan Kozłowski darowizna”. Pomóc można również za pomocą wiadomości SMS wysłanej na numer 72365 o treści „S9615”.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Grażyna Torbicka przerwała milczenie. Pierwszy raz opowiedziała o alkoholizmie
  2. Maryla Rodowicz nie ma już siły. Wywiesiła białą flagę
  3. Ujawniono największy sekret Zenka Martyniuka! Gwiazdor przyłapany

Czy NFZ należy zlikwidować?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Ciężko chore gwiazdy. Zmagają się z okropną chorobą każdego dnia

10 gwiazd, które zaraziły się wirusem HIV [ZDJĘCIA]

źródło: onet.pl

Zobacz również