W Turcji doszło dziś do prawdziwej tragedii. W wyniku wybuchu bomby zginęło ponad 50 osób. Tym co zaskakuje najbardziej, jest tożsamość mordercy – to 12-latek.

Prezydent Erdogan potwierdził, że w wyniku zamachu na tureckim weselu zginęło przynajmniej 51-osób. Młodociany morderca zdecydował się na dokonanie zbrodni za pomocą samobójczego zamachu bombowego.

51 osobom nie udało się przeżyć, a 94 trafiło do szpitala. Niektórzy z nich są w wyjątkowo ciężkim stanie i ciągle walczą o życie.

Prawdopodobnie nie bez znaczenia była narodowość ofiar. Zamachowiec obrał sobie za cel wesele kurdyjskie. Nie jest żadną tajemnicą, że między Turkami i Kurdami często dochodzi do spięć, nierzadko z użyciem przemocy fizycznej.

Do zamachu doszło miesiąc po nieudanym wojskowym puczu. To największy taki akt terroru, jaki w tym roku miał miejsce w Turcji.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

źródło: rt

...

Zobacz również