UDOSTĘPNIJ

Najpierw podniesienie płacy minimalnej, teraz Minister Pracy i Polityki Społecznej Władysław Kosiniak – Kamysz chce ustalenia minimalnej stawki godzinowej. Cel wydaje się szczytny, ale czy na pewno?

Otóż praca jak każdy inny towar ma swoją wartość. I nikt nie będzie za nią płacił więcej niż jest warta. Jeżeli znajdują się osoby, które chcą pracować za 1500 zł miesięcznie (płaca minimalna od stycznia 2014 – 1680 zł), czy za 5 zł za godzinę, to mają oni do tego pełne prawo i rząd w żadnym wypadku nie powinien tego zabraniać.

Pamiętajmy również, że to ten zły, przebrzydły pracodawca, jak zwykle wyzyskujący swoich pracowników do granic możliwości jest tym, który daje pracę. Obecnie prawo stawia pracodawców w coraz trudniejszej sytuacji, więc nie dziwmy się, że bezrobocie rośnie. Paradoksalnie im więcej przywilejów pracownik ma na papierze tym mniej ma w praktyce.

Wskaźniki bezrobocia rosną również z innego powodu. Oficjalnie do bezrobotnych zaliczani są również pracujący na czarno. A im wyższa płaca minimalna tym większa szara strefa, bo wzrasta ilość pracodawców, którzy nie są w stanie więcej zapłacić swoim pracownikom lub po prostu nie opłaca im się to. Dodatkowo zatrudnienie na czarno jest korzystne, bo pozwala uniknąć płacenia podatków, których wysokość jest obecnie skandaliczna. Więc obie strony są zadowolone – szef płaci mniej, a pracownik dostaje więcej bo pomijany jest ten, który najwięcej bierze, a najmniej daje w zamian, czyli fiskus. Warto też zauważyć, że państwu opłaca się podnoszenie płacy minimalnej bo im wyższa jest wypłata brutto, tym większa kwota z niej zasila budżet.

Rynek rządzi się swoimi prawami i każda jego regulacja może jedynie pogorszyć sprawę, ponieważ działanie rynku jest zbyt skomplikowane, aby można je było zamknąć w liczbach, czy zaplanować. Dlatego jedynym i najlepszym rozwiązaniem jest pozwolić mu działać według znanych wszystkim i uczciwych zasad. Zadaniem jednostki jest zaś do rynku się dostosowywać.

Nie da się ustawą „wyczarować” dodatkowych pieniędzy na wyższe pensje, bo gdyby się  dało, to równie dobrze moglibyśmy przy pomocy ustawy znieść ubóstwo i sprawić by wszyscy byli bogaci.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ