UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Gabriele Lesser, niemiecka dziennikarka, w najnowszym wydaniu żydowskiego tygodnika – Jüdische Allgemeine – atakuje polską politykę historyczną. Zdaniem Lesser, walka ze zwrotem „polskie obozy śmierci” jest „o krok od negacji holokaustu”. Polacy chcą za pomocą tej polityki ukryć swoje pogromy na Żydach.

Niemka uważa, że walka ze zwrotem „polskie obozy śmierci” jest bezsensowna i na pokaz, gdyż każdy „choć trochę myślący człowiek” wie, że to Niemcy zbudowali te obozy na terenie okupowanej Polski. „Mimo to polski rząd opracował ustawę karzącą za użycie tego zwrotu” – pisze Lesser.

Zdaniem Niemki, władze Polski od lat okłamują własnych obywateli i chcą im wmówić, że Niemcy próbują oczyścić się z zarzutów kosztem Rzeczypospolitej.

„Warszawa od lat usiłuje wmówić Polakom, że zagraniczni dziennikarze rozpętali gigantyczną kampanię kłamstw, by oczyścić Niemców z ich winy za Holokaust i zrzucić ją na Polaków” – pisze dalej Niemka.

Dziennikarka w swoim artykule dla Jüdische Allgemeine bierze w obronę dziennikarzy, którzy w swoich publikacjach operują krzywdzącym Polaków zwrotem. Zdaniem Lesser, „żaden z dziennikarzy – autorów nielicznych artykułów – wie o niewinności Polski”:

„Żaden z autorów tych nielicznych artykułów, w których pojawia się zwrot „polski obóz koncentracyjny” nie twierdzi, że Höss, Himmler czy Heydrich byli Polakami, a i tak wielu Polaków jest przekonanych o tym, że tak właśnie jest. Nikt nie twierdzi także, że to Warszawiacy czy Krakowiacy urządzili w tych miastach getta”.

W końcu Lesser dochodzi do konkluzji, w której oświadcza, że polska polityka historyczna nie ma na celu odkłamać historię, ale utajnić i zatrzeć polskie zbrodnie na Żydach oraz kolaborowanie z nazistami.

„Chodzi o liczne pogromy, w których katoliccy Polacy mordowali swoich żydowskich sąsiadów, o antysemityzm w przedwojennej Polsce i kolaborację, społeczną i gospodarczą, z okupantem. O tym w przyszłości już nie będzie wolno mówić i pisać, jeśli nie chce się ryzykować procesu” – podkreśla Niemka i dodaje, że zgadza się z historykiem z Yad Vashem, który oskarżył Polaków o „bycie krok od negacji holokaustu”.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: wpolityce.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również