UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, flickr.com

Wizyta Donalda Trumpa w Polsce połączyła nawet największych wrogów. Zarówno obóz władzy, jak i postaci tak mu przeciwne, jak Donald Tusk, zgodnie uważają, że wizyta amerykańskiego prezydenta w Polsce to wielki sukces i ważne wydarzenie. Nie wszyscy jednak cieszą się z odwiedzin Trumpa. Społeczność żydowska w Polsce jest zniesmaczona zachowaniem Trumpa.

Żydzi ostro krytykują Trumpa za wizytę w Polsce z jednego powodu. Chodzi o tradycję, której Trump nie podtrzymał, a która kultywowana była od pierwszej wizyty prezydenta USA po częściowo wolnych wyborach z czerwca 1989 roku. Od tamtego czasu każdy z prezydentów USA goszcząc w Polsce, odwiedzał pomnik Bohaterów Getta.

Tradycji tej nie podtrzymał Donald Trump, który pod ten pomnik wysłał swoją córkę, Ivankę Trump. Tłumaczył to brakiem czasu i pośpiechem, w jakim odbywała się wizyta w Polsce. Niezadowoleni z takiego posunięcia byli Żydzi, którzy uznali to za lekceważenie ich społeczności. Liderzy polskich Żydów – Anna Chipczyńska, Lesław Piszewski i Michael Schudrich wydali specjalne oświadczenie w sprawie.

Krytykują w nim, że Trump zdołał przemawiać przez ponad pół godziny na placu Krasińskich, a nie był w stanie poświęcić chwili, by udać się do oddalonego o 1,5 km pomnika Bohaterów Getta. Jak podkreślają, każdy z prezydentów USA dotąd znajdował czas, by udać się w to miejsce i wygłosić przemowę.

– Dla polskich Żydów, odbudowujących w demokratycznej Polsce, po grozie Zagłady i zniszczeniach komunizmu, życie swej społeczności, gest ten oznaczał uznanie, solidarność i nadzieję. Ufamy, że ten przejaw lekceważenia nie wyraża postaw i uczuć narodu amerykańskiego – czytamy w oświadczeniu.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również