UDOSTĘPNIJ
fot. Wikipedia/Andreas Trojak

Nowo powołana komisja śledcza jeszcze raz zbada okoliczności zamachu, do którego doszło w grudniu 2016 roku. Wciąż wiele jej wątków pozostaje owiane tajemnicą. Wyniki prac komisji mogą stanowić prawdziwy zwrot w sprawie zamachu.

Do ataku terrorystycznego doszło pod koniec ubiegłego roku. 19 grudnia Anis Amri porwał polską ciężarówkę po tym, jak zabił jej kierowcę – 37-letniego Łukasza Urbana. Następnie pojechał nią w okolice bożonarodzeniowego jarmarku w Charlottenburg w Berlinie. Amri wjechał w tłum przechodniów, zabijając 12 i raniąc 60 z nich.

Teraz w Izbie Deputowanych powstaje nowa komisja. Jej zadaniem będzie wyjaśnienie wszystkich okoliczności zamachu. W sprawie pojawiły się bowiem nowe wątki. Niemiecka policja miała wiedzieć o niebezpieczeństwie, jakie stwarzał Amri. Miesiąc przed zamachem zakwalifikowała go do grona aktywnych handlarzy narkotyków.

Przewodniczący komisji Burkard Dregger zapewnia, że sprawa zostanie dokładnie wyjaśniona. Szczególny nacisk zostanie położony na kwestię przeszłości Amriego. Komisja ma zbadać, czy mógł on zostać aresztowany przez zamachem.

Nowo powołany organ nie jest pierwszym, który bada sprawę zamachu z grudnia ubiegłego roku. Jak przypomina  „Deutsche Welle”, podobna komisja działa już w Nadrenii Północnej-Westfalii – miejscu, w którym zamachowiec spędzał wiele czasu.

źródło: Wprost

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również