UDOSTĘPNIJ
Wikimedia Commons

Podczas kiedy większość krajów Unii Europejskiej naciskała na wszystkie państwa członkowskie w kewstii rozlokowania uchodźców, członkowie Grupy Wyszehradzkiej niechętnie patrzyli na te poczynania. Na Węgrzech odbyło się dziś referendum w tej sprawie.

Postawione w referendum pytanie brzmiało: Czy chce Pan/Pani, by Unia Europejska mogła zarządzić, również bez zgody parlamentu, obowiązkowe osiedlanie na Węgrzech osób innych niż obywatele węgierscy?

Według węgierskich ekspertów to, że większość obywateli odpowie „nie” było oczywistością, a niektórzy postrzegali je jako plebiscyt popularności Viktora Orbana. Zagadką pozostawała frekwencja, od której zależała ważność referendum. Jako że sprzeciw wobec przyjmowania imigrantów jest na Węgrzech wysoki, to spodziewano się, że do urn pójdzie dużo osób.

Niedawno poznaliśmy wstępne wyniki referendum i okazało się, że będzie ono… nieważne. Tylko 42% uprawnionych do głosowania Węgrów poszło do urn, co oznacza, że wynik głosowania nie jest wiążący mimo, że 95% głosujących (końcowy, w pełni oficjalny wynik może ulec delikatnym zmianom) odpowiedziało przecząco.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


źródło: onet

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również