UDOSTĘPNIJ

Święta święta i po świętach ? a za chwilę i po 2014 roku. Był on pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji, wzruszeń, emocji zarówno pozytywnych jak i negatywnych, przeplatanych oczywiście odrobiną nudy. Nie godziłoby się, by te najciekawsze w mym wybitnie subiektywnym wyborze pozostawić bez komentarza, w szczególności, że już na większość z nich można spojrzeć niemalże chłodnym okiem.

Sprawa Trynkiewicza jest dość dobrym przykładem na to, jak za pomocą kruczku prawnego można dosłownie zmasakrować wydawałoby się bezwzględny wymiar sprawiedliwości. Transformowanie kary śmierci w 25 lat więzienia zamiast dożywocia zaowocowało koniecznością uwolnienia zwyrodnialca. Mimo prób pomocy w przedłużeniu pobytu zbrodniarza w więzieniu (podrzucenie materiałów z pedofilią dziecięcą) wyszedł on na wolność i codziennie kosztuje budżet państwa setki złotych ze względu na dozór policyjny i konieczność utrzymywania go. Jest to ukazanie sprawiedliwości o przymiotniku ?biurokratyczna?.

Niewątpliwie rocznik?14 zapisze się w pamięci dość dużym zaktywizowaniem bojkotów wszelkiej maści, z wszakże różnym skutkiem. Sprawa sieci Reserved przeszła niemalże bez echa. Regularne wspieranie kampanii reklamowej Marka Jakubiaka i Browaru ?Ciechan? przez bojkoty środowisk lewicowych, było doprawdy nadzwyczaj dobrze przemyślane ? wykupywanie dostaw piwa przez obie strony konfliktu ? jedną w celu wylewania do zlewu a drugą do gardeł musiała dosłownie zmasakrować portfel dumnego ?sarmaty?. Nawiasem mówiąc części z bojkotujących po lewej stronie mocy zupełnie nie przeszkadzało przy likwidowaniu zapasów browaru z Ciechanowa sączenie w międzyczasie Lwówka, czy Bojana.

Mniej zabawną, lecz bardzo pouczającą była kampania świąteczna sklepów sieci Empik, które zdecydowały, że najlepiej będzie uczcić drugie najważniejsze święto kościelne twarzami aborterki i (przynajmniej teoretycznie) satanisty. Jak widać upór nie popłaca, gdyż kampania padła po dwóch tygodniach, zaś swoje 5 minut świetnie wykorzystał Wojciech Cejrowski, karając bezmyślność działu marketingu swoistą mizerykodią. Okazawszy następnie łaskę, dla korzącego się i będącego w coraz większych opałach finansowych pionu kierowniczego, prawdopodobnie otrzyma po raz kolejny nagrodę za wyniki sprzedaży swojej książki. Tak się robi biznes proszę państwa.

Skoro jesteśmy przy kampaniach reklamowych, jedną z najciekawszych ostatnich lat była niewątpliwie bitwa o miejsca w Parlamencie Europejskim. Bezkonkurencyjny w walce o złotą malinę publiczności i kabareton był Twój Ruch z kultowymi tekstami typu: ?mam w d? was wszystkich?; ?gdy odejmuję 100 cm od obwodu w pasie wychodzi mi wynik wyborczy?, czy mój ulubiony ?ksiądz zamienił mnie w psa?. Oscara zgarnął z kolei polityczny weteran, wyjadacz, nieśmiertelny JKM odwlekając w czasie występy i zmieniając ich miejsce na piękną salę Parlamentu Europejskiego.

Nawiasem mówiąc pan JKM to przedstawiciel wyjątku od zasady ?kto nie ma szczęścia w kartach, ten ma je w miłości? ? żyje od lat z tą samą małżonką, ma gromadkę dzieci i wnucząt, oraz jest jednym z najlepszych polskich brydżystów. No i europarlamentarzystą. Ponadto może poszczycić się znajomością kodeksu honorowego Boziewicza i – co więcej jego stosowaniu w praktyce ? o czym przekonał się pan ?Znak? Boni.

Wspominając o sympatycznym panie z muszką nie można pominąć jego coraz bardziej rosnącej w siłę konkurencji, która w bieżącym roku przeżyła ?chrzest bojowy?. Ruch Narodowy zaistniał dość wyraźnie w wyborach do PE i Samorządów, znalazł też niekonwencjonalne sposoby na wywalczenie sobie czasu antenowego. Darmową kampanię wyborczą postanowiła sfinansować im prezydent Warszawy HGW, poprzez zlecenie odbudowy tęczy, na którą RN z racji posiadania biur naprzeciwko placu zbawiciela dość impulsywnie zareagował. Owocem tej decyzji było powstanie mema ?sport, zdrowie,nacjonalizm?, pierwsza kampania reklamowa marki ?RIB? zdobiącej pierś ?Keanu? Bosaka i rozpoczęcie cyklu telenoweli ?co z tą tęczą?, której odcinki opierają się na dyskusji ?artystów (lewaki)? z ?laikami sztuki (prawaki)?, zawodach w tworzeniu kolorowych fajerwerków po pijaku i uzdatnianiu systemu obronnego obiektu. Który nota bene i tak niczego nie chroni ? patrz pkt 2.

Skoro Ruch Narodowy to i najważniejszego narodowego święta w roku nie mogło zabraknąć, którym stał się Marsz Niepodległości. Nie ma zbyt wiele do zrelacjonowania w tym roku, gdyż gladiatorzy uliczni w liczbie ok. 300 starli się z wojownikami z prewencji poza terenem marszu, mimo usilnych starań obu stron by pozyskać do ?zabawy? część z ok. 100 tysięcznego tłumu. Efektem były fajerwerki w granatach odpalane ok. 15 metrów od sceny i atmosfera tak gęsta, że aż oczy łzawiły i zasychało w gardle. Media głównego nurtu użalały się nad bezradnością w staraniach o delegalizację przyszłorocznej edycji, zaś w relacjach dało się słyszeć o występowaniu w bitwie pod Stadionem Narodowym: pałek, siekier, maczet, koktajlów Mołotowa, wyrzutni RPG, katapult, czołgów, dronów, granatów, rakiet i bruku noszonym w torbach sportowych. Potwierdzone info.

Wybory wyborami, zazwyczaj wzbudzają emocje tylko przez kilka dni. W tym roku PKW zadbało, by było lepiej i przedłużyć ten radosny czas blisko trzykrotnie. Program stworzony przez studentkę, której zrobienie zleciła firma zewnętrzna, której to zadanie zleciła PKW była strzałem w dziesiątkę w podnoszeniu ciśnienia członkom komisji wyborczych, którzy w większości nie musieli przejmować się czymś takim jak sen między Niedzielą a dniem roboczym. Absolutną gwiazdą stał się ?dziwny pan z PKW? z racji podobieństwa swej aparycji do pewnej osoby sławnej w Internetach, zaś reakcje całego organu spowodowały zrównanie poważania społecznego tej instytucji do PZPNu. Za kadencji Grzegorza Laty.
Gender Gender, wciąż przeplata, raz jest wujek, a raz tata. Odpuszczę komentowanie tego problemu pierwszego świata ? szkoda klawiatury.

Gorącym tematem była za to Ukraina i Rosja, oraz miliony hipotez na temat konfliktu tych dwóch państw. Okazało się, że niedźwiedź stale trzyma się dewizy wyrażonej w pewnym przysłowiu (Rosja nigdy nie jest tak słaba jak się wydaje i nigdy tak silna na jaką wygląda), starając się coraz silniej bronić jego kurczącej się strefy wpływów. Ukraińcy z kolei znajdują się na rozdrożu i w pewnego rodzaju impasie ? no bo jak pogodzić między sobą wielbicieli Stalina i Bandery? Czyżby nowy sojusz ekstremów?

Teraz o rewolucji nieco dalej ? na pograniczu Iraku i Syrii. W pustyni demokracji, jaką pozostawili po sobie Amerykanie dominację, jak można się było spodziewać zdobyła jedyna zorganizowana grupa społeczna w regionie, czyli islamiści. Zważywszy na umundurowanie i pełne wyposażenie zapewne hojnie przez kogoś wsparci zaczęli szerzyć ?religię pokoju? umiejętnie korzystając z urządzeń wystrzeliwywujących nawet 500 demokracji na minutę. Obecnie zatrzymali się na tamach: syryjskiej i kurdyjskiej, więc postanowili skupić się na polityce wewnętrznej wzorując się na XIV wiecznej Hiszpanii. Analogicznie do wyboru ?chrzest albo krzyż?, można potraktować ?wyznanie wiary albo AK 47?…

CDN Jutro

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również