UDOSTĘPNIJ
instynkt – [łac. instinctus ‘podnieta’, ‘popęd’],biol. uwarunkowana genetycznie dziedziczna zdolność zwierząt i ludzi do wykonywania łańcucha różnych rodzajów zachowania się, napędzanych przez popędy i sterowanych przez odpowiednie bodźce zewnętrzne, prowadzących do skutków koniecznych dla życia osobnika lub utrzymania gatunku. 

Kiedy zbliżają się narodowe święta, podnoszony jest temat patriotyzmu. Jedni się nim zachłystują, drudzy zwalczają. Często długimi tekstami. Mam nadzieję, że nie będę musiał używać wielu słów, by przedstawić swój punkt widzenia. Po prostu nie lubię lania wody.

Skąd bierze się uczucie miłości do ojczyzny? Otóż ssaki homo sapiens, potocznie zwane ludźmi, są zwierzętami stadnymi. W odróżnieniu od innych gatunków, przedstawiciele wyżej wspomnianego nie należą do jednego stada, a wielu. Natężenie uczucia przynależności maleje wraz ze wzrostem zasięgu:PrzynależnośćZwykle poczucie przynależności do narodu jest na tyle intensywne, że rozbudza w człowieku patriotyzm. Przez stulecia uczeni i artyści próbowali znaleźć odpowiedź na pytanie: czym jest miłość? Do tej pory im się to nie udało. Wiemy jedynie, że towarzyszy jej troska o obiekt uczucia. Nie chodzi jedynie o obronę ojczyzny z bronią w ręku. Czasami jest to sprzątanie ekskrementów udomowionych zwierząt, innym razem może to być podpalenie radiowozu. Nie istnieje jednoznaczny kodeks, jakie działania mieszczą się w definicji patriotyzmu. Wszystko zależy od sytuacji.
Być może zdolność do kochania (czegokolwiek, w tym ojczyzny) otrzymaliśmy razem z duszą od Boga, być może wykształciła się ona w procesie ewolucji. Jakby nie było, jest to prymitywny instynkt. Czy w związku z tym mamy się go wstydzić? Absolutnie nie. Instynkty są potrzebne, pozwalają na przeżycie. Zwalczanie patriotyzmu jest nie tylko szkodliwe, ale i głupie, ponieważ odruchów nie uda się wyplenić. Zawsze będą się odradzać w kolejnym pokoleniu. Naturalnie. Czyż nie lepiej im zaufać? W końcu są po to, aby nami kierować.

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWładze odmówiły aborcji zgwałconej 10-latce
Następny artykułBraun, Korwin, Kukiz – finisz genialnej kampanii
Mariusz Zaręba
Analityczny umysł, romantyczna dusza. Podział lewica-prawica uznaję za błędny. Poglądy? Słuszne. Jedyne co darzę głęboką nienawiścią to hipokryzja. Czytelników uważam za osoby inteligentne, dlatego pozwalam sobie na skróty myślowe, a także nie uznaje za niezbędne tłumaczyć wszystkiego dosłownie.

Zobacz również