UDOSTĘPNIJ

Kolejne ujawnione taśmy z restauracji ,,Sowa i przyjaciela”, w których główną rolę odgrywa ksiądz Kazimierz Sowa, pokazują jaką naprawdę rolę pełni Kościół w naszym kraju. Wypowiedzi zawarte na nagraniach nie pozostawiają żadnych złudzeń.

Prawda jest taka, że jeśli Kościół bierze udział w pewnej grze, no to trzeba go traktować jak zawodnika. Jest ubrany w koszulkę, stoi po jednej, albo po drugiej stronie, strzela gole do jednej, albo do drugiej bramki. Sorry! Uwaga! Trzeba się zdecydować, w którą stronę z piłką chcecie kurka pędzić. I koniec no! – przedstawił w rozmowie Pawłem Grasiem rolę Kościoła ksiądz Kazimierz Sowa, sugerując, że Kościół w rzeczywistości traktowany jest jako rywal w polityce, a nie jak dotychczas sądzono – sojusznik tej czy innej władzy.

Jedna z rozmów dotyczyła także najważniejszych hierarchów polskiego Kościoła. Ksiądz Sowa bezceremonialnie wypowiadał swoje zdanie na ich temat.

Prawda jest taka, znaczy to, co zrobili z Nyczem, który wynegocjował pewne rozwiązanie i co po 3 miesiącach się zdarzyło. Przecież wam mówiłem nawet, wszyscy w Episkopacie napier… na niego, ale to na maksa – komentuje pozycję kardynała Kazimierza Nycza ksiądz Kazimierz Sowa.

Paweł Graś z kolei śmiał się, że Kazimierz Nycz był ,,kapelanem budowlańców”. Pojawił się także wątek trzeźwości wśród kapłanów.

Szczerze gadałem z wieloma hierarchami, jak byłem u Boniego o obsługę ślubu kościelnego, dwóch trzeźwych było – drwił ówczesny minister skarbu – Włodzimierz Karpiński.

 

źródło: TVP Info

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również