UDOSTĘPNIJ

Sztandarowym argumentem katolików jest zawołanie:

Kiedy ateiści przeproszą za Hitlera ?

Nie jest moim zamiarem udowadniać w tym wpisie, że zbrodnie wojenne Hitlera wynikały z faktu, był on katolikiem. Nikt nie jest w stanie tego ocenić, czy jakiś człowiek wierzy w boga, czy nie. Stan faktyczny wiary Hitlera nie ma znaczenia, bo czy ksiądz pedofil to człowiek wierzący w Boga i katolik, czy raczej ateista przebieraniec?

Oczywiście, że to ateista, bo wszyscy ateusze to pedofile i na dodatek sami się już ekskomunikowali. Zgodnie z tą logiką, aby te pomysły  jakoś się kleiły, kościół powinien zrewidować swoje wypowiedzi w temacie liczebności katolików w Polsce i ogłosić, że pół Polski nie może brać komunii świętej, bo się prawdopodobnie ekskomunikowali :) Tego typu retoryką można każdą bzdurę udowodnić.

Sprawdźmy więc, czy jest za co przepraszać.

Adolf Hitler urodził się 20 kwietnia 1889 r. w Braunau nad Inem w monarchii Austro -Węgierskiej . Rodzina Adolfa była ultrakatolicka, został ochrzczony, przystępował do I Komunii Świętej i był bierzmowany. Konkordat z Watykanem uprawomocnił III Rzeszę, a Adolf często powoływał się na wiarę chrześcijańską w swoich przemówieniach. Materiały zdjęciowe z tamtych czasów jednoznacznie pokazują, że Hitler utożsamiał się z katolicyzmem.

Z Ewą Braun łączyło Adolfa Hitlera codzienne odmawianie ‚Zdrowaś Maryja’ z różańcem . Mussolini, Franco, Salazar, Pinochet, to fanatyczni katolicy i przyjaciele papieży. W dzisiejszych czasach np. w Polsce faszyzujące ruchy prawicowe bez przerwy powołują się na wiarę i jej czystość, a ultraprawica, to jedno wielkie kółko różańcowe – modlące się w sejmie o deszcz .

_O9A7788

Nie da się wyprzeć faktów, a każdy kto to robi, ma nieuczciwe zamiary lub jest ignorantem.

Adolf Hitler był oficjalnie katolikiem aż do śmierci. Konkordat z III Rzeszą oficjalnie nigdy nie został zerwany przez Watykan.

Państwo Watykańskie bojąc się o własne dobra doczesne, przybiło piątkę Adolfowi, tym chętniej, że nie lubił on komunistów. Watykan dbał tylko o swoje interesy i wytłuścił to oficjalnie we własnym katechizmie, który jest ponad biblią. Dwanaście powodów ekskomuniki, a wszystkie zamiast bronić czystości wiary, bronią interesów watykańskich urzędników.

Ekskomunika grozi za:

  1. znieważenie postaci eucharystycznych poprzez: porzucenie albo zabieranie lub też przechowywanie w celu świętokradczym (kan. 1367);
  2. użycie siły fizycznej wobec papieża (kan. 1370 § 1);
  3. rozgrzeszenie przez kapłana wspólnika grzechu nieczystości (kan. 1378 § 1);
  4. udzielenie i przyjęcie sakry biskupiej bez zgody papieża (kan. 1382);
  5. naruszenie tajemnicy konklawe przez personel pomocniczy (Universi Dominici Gregis art. 58);
  6. symonię przy wyborze papieża (Universi Dominici Gregis art. 78) jak również za inne wykroczenia naruszające konklawe: uleganie wpływom zewnętrznym (ibidem art. 80), zmowy między elektorami (ibidem art. 81);
  7. bezpośrednie naruszenie tajemnicy spowiedzi (kan. 1388 § 1, dodatkowo dekret ogólny Kongregacji Nauki Wiary z 23 września 1988 dotyczący rejestrowania za pomocą środków technicznych spowiedzi prawdziwej lub symulowanej własnej bądź osoby trzeciej
  8. usiłowanie udzielenia sakramentu święceń kobiecie i usiłowanie przez kobietę przyjęcia święceń
  9. przeprowadzenie lub dobrowolne poddanie się aborcji (kan. 1398);
  10. apostazję (kan. 1364 § 1);
  11. herezję formalną (kan. 1364 § 1);
  12. schizmę (kan. 1364 § 1).

Hitler, podlega ekskomunice automatycznej. W świetle tego Hitler został więc już za swego życia automatycznie ekskomunikowany z Kościoła. Nie potrzeba było tu więc jeszcze ogłaszać oficjalnej ekskomuniki Hitlera, ponieważ dokonała się ona już sama, na mocy ekskomuniki automatycznej latae sententiae.

http://lewandowski.apologetyka.info/kosciol-katolicki/ogolne/czy-adolf-hitler-by-katolikiem,271.htm

Jak to możliwe, żeby tak  negatywnie sławna postać  nie została w tamtych czasach wraz z współsprawcami  ekskomunikowana, tylko teraz kleci  się kulawą teorię o samoczynnym ekskomunikowaniu?

Na początku 1933 Hitler powiedział Hermanowi Rauschningowi, że Bismarck był głupi rozpoczynając Kulturkampf, i wyłożył swoją własną strategię rozprawienia się z duchowieństwem, która początkowo bazowałaby na polityce tolerancji: Powinniśmy złapać księży w pułapkę ich dobrze znanej chciwości i samo zaspokajania. Powinno nam się udać rozstrzygnąć z nimi wszystko w idealnym pokoju i harmonii. Powinienem dać im kilka lat ulgi. Dlaczego mamy się kłócić? Łykną wszystko, żeby tylko utrzymać swoje materialne korzyści. Sprawy nigdy nie osiągną punktu krytycznego. Poznają twardą wolę i trzeba będzie im pokazać tylko raz lub dwa, kto tu jest panem 

As-z-rękawaWatykan i Hitler grali cały czas znaczonymi kartami. Między bajki można włożyć, że Watykan, który ma najlepszą siatkę szpiegowską na świecie, nie wiedział jakie  plany ma ten kiepski malarzyna. Strona kościelna udaje chłopka – roztropka i twierdzi, że konkordat miał złagodzić skutki polityki Hitlera. Typowa propaganda z kategorii: walić pałą na oślep, a ciemny lud to kupi. Konkordat jest dostępny w sieci i jednoznacznie wskazuje na intencje Watykanu. Jedna i druga strona dbała o własne bezpieczeństwo i czuła respekt przed sobą. Watykan dobrze wiedział co robi, bratając się z Hitlerem.

Tu garść cytatów z oficjalnych przemów wodza:

Na spotkaniu 26 kwietnia z biskupem Wilhelmem Berningiem z Osnabrück, reprezentującym Niemiecką Konferencję Biskupów, Hitler oznajmił:

Zostałem zaatakowany z powodu moich działań odnośnie kwestii żydowskiej. Kościół katolicki uważał Żydów za szkodliwych przez piętnaście stuleci, umieszczał ich w gettach, itd., ponieważ rozpoznał, czym oni są. W epoce liberalizmu to zagrożenie przestało być uznawane. Wracam do czasu, w którym tradycja piętnastu wieków była wprowadzana w życie. Nie ustanawiam rasy ponad religię, ale uznaję przedstawicieli tej rasy jako szkodliwych dla państwa i dla Kościoła, i być może tym samym wyświadczam chrześcijaństwu ogromną przysługę wypychając ich ze szkół i funkcji publicznych.

***

To, czym ruch liturgiczny jest dla sfery religijnej, faszyzm jest dla sfery politycznej. Niemcy pozostają i działają pod wodzą autorytetu, przywódcy – ktokolwiek za tym nie podąża, jest zagrożeniem dla społeczeństwa. Pozwólcie nam powiedzieć gorące „tak” dla nowej formy totalnego Państwa, które jest całościowo analogiczne do ucieleśnienia Kościoła. Kościół stoi wobec świata tak jak Niemcy stoją wobec dzisiejszej polityki.

***

Nazistowska gazeta Völkischer Beobachter pisała: „Swoim podpisem Kościół katolicki uznał Narodowy Socjalizm w najbardziej uroczysty sposób… Fakt ten stanowi ogromne moralne wzmocnienie naszego rządu i jego prestiżu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Reichskonkordat

Rodzi się pytanie: Czy wszyscy naziści będący katolikami, wierzyli w boga i czy to ich nie czyni samo-ekskomunikowanymi ? Czy podpisanie konkordatu nie wzmocniło przekonania niemieckich katolików o przychylności Watykanu co do programu politycznego Adolfa Hitlera?

To są pytania otwarte i każdy może sobie sam udzielić odpowiedzi. Hitler był człowiekiem przeciętnie inteligentnym, za to był mistrzem intryg i bardzo dobrym strategiem. Miał wszystkie cechy postaci psychopatycznej, był bezlitosny, fascynowała go śmierć, gnijące trupy itp.

Fromm w „Ucieczce od wolności” przypuszczał, że taka postać jak Hitler, pojawi się na scenie świata. Ludzie, którzy mają problem z braniem odpowiedzialności za swoje życie, wolą oddać w jasyr swoją wolność w ręce kogoś na tyle silnego, by był w stanie podejmować za niego decyzje. Fromm określa Hitlera  jako osobowość rozkładu czyli osobowość psychopatyczna, która niszczy dla samego niszczenia.

Reasumując: argument, że Hitler był ateistą i że to przez ateistów wybuchła II wojna światowa, jest bezrozumny. Hitler był psychopatą i wykorzystywał wszystkie możliwe chwyty, by pokonać swoich wrogów. Oficjalnie jest katolikiem, tak jak i parę milionów innych żołnierzy III Rzeszy – czy to się komuś podoba, czy nie – takie są fakty historyczne.

Na koniec ten cytat rozwiewa, moim zdaniem, niejasności dotyczące poglądów Wodza.

thinking-153993_640

Koniec. Kropka.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułSzwecja: muzułmanie wygonili chrześcijan z ośrodka dla uchodźców
Następny artykułMucha: SKOK-i to największa afera ostatnich 25-lat
Mariusz Hnatiuk

Bloger, współtwórca portalu PolskiAteista.pl Poza stadem… Jestem zwolennikiem laickości państwa, w którym każdy zna swoje miejsce — rząd jest w parlamencie, a religie w swoich kościołach. Nie jestem ateistą wojującym z Bogiem, bo jest to walka z wiatrakami. Jestem natomiast ateistą wojującym z religijnymi absurdami, które są używane do tworzenia sztucznych podziałów między ludźmi o różnych światopoglądach. Szanuję osoby wierzące i ich przekonania, i tego samego oczekuję w zamian. Szukam wspólnej płaszczyzny do prowadzenia konstruktywnej wymiany poglądów. Interesuję się psychologią społeczną w zakresie wpływu stereotypów na relacje między ludźmi.

Zobacz również