UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Lukas Plewnia

Shirley Watts, żona perkusisty Rolling Stones Charlesa Wattsa, od lat odwiedzała Polskę. Przez długi czas miała o naszym kraju same pochlebne opinie. Niestety, kiedy do władzy dostało się Prawo i Sprawiedliwość, Watts nie może oszczędzić sobie krytykowania poczynań władz. Szczególnie boli ją jedna z decyzji partii rządzącej.

Watts co roku zjawia się na aukcji w Janowie Podlaskim. Podczas ubiegłej imprezy „Pride of Poland” zabrała ze stadniny swoje dwie klacze, kiedy nagle padły dwie inne, także należące do niej – Amra i Preria. Od tamtego czasu Watts nie ma dla nominatów z PiS litości. Jak stwierdziła, obsadzone przez ministra Krzysztofa Jurgiela szefostwo stadniny to totalna porażka i sprzeniewierzenie się dorobkowi, który liczy 200 lat.

– Nie jestem zaskoczona niepowodzeniem polskiej aukcji. Jej szefowie to porażka – skomentowała Watts.

Co więcej, Brytyjka potwierdziła, że w tym roku zjawi się jeszcze w Krakowie „w celach turystycznych”. Pojawiają się pogłoski, że ta deklaracja ma być potwierdzeniem krążących od pewnego czasu doniesień. Chodzi o aukcję koni, która ma szansę odbyć się we wrześniu w Krakowie. Za jej organizacją stoi byłe szefostwo stadniny w Janowie Podlaskim na czele z Markiem Trelą.

Taka impreza miałaby być konkurencją dla coraz bardziej podupadającego „Pride of Poland”. Przypomnijmy, że w 2015 roku aukcja zakończyła się wynikiem 4 mln euro. W 2016 roku wynik był już na poziomie 1,26 mln euro, a w tym roku osiągnął poziom jedynie 410 tys. euro. Zdaniem byłego szefa stadniny, Marka Treli, to nie porażka, a już prawdziwy skandal.

źródło: gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również