UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia

Sprawa generała Pytla zaczyna nabierać tempa. Po wczorajszym zatrzymaniu przez żandarmerię wojskową i postawieniu przez prokuraturę zarzutów los byłego szefa SKW jest niepewny. Teraz głos w sprawie zabiera jego żona.

ZOBACZ TAKŻE: Tajemnicze samobójstwo generała

W rozmowie z portalem NaTemat Dorota Pytel zdradza jak wyglądało zatrzymanie jej męża.

Około 7:30 do naszego domu w Krakowie zapukał porucznik i trzech szeregowych. Nie mogę mieć pretensji w związku z zachowaniem panów z Żandarmerii Wojskowej. Rozmowa była bardzo kulturalna, oczywiście wyłączając to, że gdy mąż szedł do łazienki, to jeden z panów udał się za nim. Ale wszystko odbyło się w miarę spokojnie. Panowie nie ponaglali, chwilę to trwało – mówi.

Żona generała Pytla nazywa ubeckimi metody stosowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Opisuje również co sądzi o tym jej mąż.

– Myślę, że to forma nękania, odegrania się, a przede wszystkim zastraszenia. Mąż nie podda się tego typu działaniom, ponieważ nie zamierza milczeć i na pewno będzie głośno mówił o tym, co się działo. Sądzę, że pan Macierewicz osiągnie wręcz przeciwny skutek – stwierdza.

Źródło: natemat.pl

Czy UFO istnieje naprawdę? Wstrząsające relacje świadków [ZOBACZ!]

Jak relaksuje się Beata Szydło? Na to byś nie wpadł! Zaskakujące pasje polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również