UDOSTĘPNIJ
pixabay/wikimedia

Opinia publiczna nadal żyje postawą polskiego rządu okazaną w czasie wyboru przewodniczącego Rady Europejskiej. Tymczasem Jarosław Kaczyński już zapowiada, że na kolejnym szczycie w Rzymie możemy być świadkami podobnej sytuacji.

Tam również trzeba się zachowywać zdecydowanie. Nie można zaakceptować jakichkolwiek zapowiedzi Europy dwóch prędkości. To oznaczałoby albo wypchnięcie nas z Unii, albo zdegradowanie do członków gorszej kategorii. Musimy się temu przeciwstawić z całą mocą. – powiedział w wywiadzie dla tygodnika wSieci.

Jarosław Kaczyński zapowiada zdeterminowaną walkę o polskie sprawy w takcie zbliżającego się szczytu. Uważa także, że mimo iż jego kontakty z Angelą Merkel układają się dobrze, to Niemcy prowadzą politykę sprzeczną z naszymi interesami. Dodatkowo zapowiada walkę o podmiotowość naszej części kontynentu.

W wywiadzie prezes PiS odniósł się również do ataków opozycji, które mają utrudniać walkę o wspomnianą podmiotowość. Mówi, że warunki są trudne, ponieważ jego partia napotyka na negatywne nastawienie dużej części społeczeństwa, które według niego jest zmanipulowane przez media i przez to jest w gorszej sytuacji niż np. Viktor Orban. Dodał, że nie ma pewności co do zachowania węgierskiego premiera w przyszłości w kontekście unijnych procedur wobec Polski.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również