UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Ralf Lotys)

Abelard Giza, który znany jest wszystkim sympatykom polskiej sceny kabaretowej, zajął swoje stanowisko w toczącej się wciąż politycznej dyskusji nad sytuacją w kraju. Stanowczo wypunktował on zarówno rządzących, jak i opozycję, zaskakując internautów bezpośrednią, kontrowersyjną postawą.

– Nie znoszę cenzurowania sztuki i próby wpływania na teatry. Brzydzą mnie przemoc, homofobia i antysemityzm. Ale też nie każdy ksiądz to pedofil, a wywieszenie flagi przed domem nie musi być od razu oznaką wytatuowanej falangi na dupie. Patriotyzm to nie tylko Żołnierze Wyklęci i skarpety z symbolem Polski Walczącej. Ale to też nie tylko kasowanie biletu i płacenie podatków – napisał Giza, czym zdobył uznanie wielu swoich fanów. W dalszej części bardzo długiego posta wypełnionego politycznymi przemyśleniami skupił się także na przeszłości związanej z rządami obecnej opozycji, którą przyrównał do robotników, którzy „pomieszali beton, ukradli parę cegieł, okna wstawili tańsze, piasek sypali zamiast cementu – żeby się ośmiorniczek nawpieprzać”.

– Może faktycznie ten nasz dom stoi na złych i zgniłych fundamentach i mieszkańcy parteru już dawno brodzą w gównie, a nikt z wyższych pięter o nich nie myśli. Póki się nie wleje do Twojego salonu, masz wywalone – dodał Giza, wskazując na kondycję polskiego społeczeństwo obywatelskiego.

– Pytam zatem: czy ktoś bardzo spokojnie i konkretnie, bez krzyków „je*ać PO” i „je*ać PIS” potrafi mi wyjaśnić, że nie ma się czego bać? Że to co widzimy to są dobre ruchy? Bo jeśli nikt tego nie zrobi, to boję się, że mój strach przerodzi się we wk*rw, a wtedy ciężko będzie powstrzymać emocje i choćby próbować zrozumieć – dopisał w kontrowersyjny sposób Giza. Jego post natychmiast zdobył ogromną popularność wśród internautów, którzy chętnie cytują go nawet poza profilem samego artysty.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również