UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia.org

Kabareciarz Bronisław Opałko, znany pod pseudonimem Genowefa Pigwa, został aresztowany za hodowlę marihuany. Grozi mu teraz kara do trzech lat więzienia.

Jak relacjonuje w rozmowie z Super Expressem Opałko zaczął palić marihuanę by wyjść z alkoholizmu. W tym celu zasadził sobie w doniczce na własny użytek jeden krzak zakazanej rośliny, po czym jego hodowla rozrosła się do czterech sztuk. Jakimś sposobem o wszystkim dowiedziała się lokalna policja, która pewnego ranka zrobiła mu „nalot” na mieszkanie i aresztowała.

To była cała akcja, której nie spodziewałem się, przyjechali koledzy samochodem, wjechali i ja poszedłem na dół razem z nimi i nagle słyszę łomotanie w garaż, otworzyły się drzwi od garażu i nagle widzę kilkunastu ludzi w ubraniach antyterrorystycznych z giwerami, wskakiwali prosto z drzewa do garażu, chłopaków położyli – opowiada Opałko w Super Expressie.

– I ukazały się cztery doniczki, jak ja to nazywam „lawendy”. Czynności trwały dość długo, pani policjantka, bardzo ładna, wykonywała rzetelnie swój zawód. Ja myślałem, że działam w dobrej intencji, ponieważ nie chcę biegać po dilerach, szukać trawki – dodaje.

Jak wyjaśnił Opałko palenie marihuany pomaga mu w walce z alkoholizmem i koncentrowaniem się przed koncertami.

Oprócz Opałko, aresztowana została także dwójka jego znajomych. Jak poinformowała prokuratura mężczyźni są oskarżeni o posiadanie w sumie nieco ponad 200 gramów marihuany za co grozi im kara pozbawienia wolności na trzy lata.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

bh, źródło: super express / pudelek

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułAustriacy o Węgrach: Naziści. Orban: I kto to mówi?
Następny artykułGimnazjum: 7 dzieci w szpitalu po ćwiczeniach antyterrorystycznych
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również