UDOSTĘPNIJ
fot. lublin112/ wikipedia

Kradzieże samochodów są w Polsce – niestety – dość częstym zjawiskiem. Ta, do której doszło w Lublinie była jednak inna niż wszystkie.

Złodziej z Lublina postanowił ukraść starego Fiata. Samochód był w tragicznym stanie i – zdaniem właściciela – nie nadawał się do niczego.

– Biały fiat typu van zniknął z ulicy Łazienkowskiej w Lublinie. – Nie wiem po co to komuś było. Samochód nie nadawał się nawet na części, gdyż silnik nie był sprawny, skrzynia biegów również zawodziła a dach z podłogą odpadały – tłumaczy właściciel

Bartek – bo tak nazywa się prawowity właściciel auta – wcale nie zezłościł się z powodu przestępstwa. Co więcej, zaoferował złodziejowi dokumenty do samochodu oraz… butelkę alkoholu.

Chociaż Bartek nie zmartwił się z powodu straty samochodu, to zaczął obawiać się, że może ono zostać wykorzystane do popełnienia przestępstwa. Dlatego też zaapelował do złodzieja na łamach portalu lublin112.pl.

 – Jeżeli już pofatygował się zrobić to co ja miałem zamiar, czyli posprzątać mi pod domem, to niech jeszcze wpadnie po dokumenty – napisał.

Kilka godzin po publikacji, samochód znalazł się pod domem Bartka wraz z kartką, na której można przeczytać: – Myślałem, że porzucony. Przepraszam.

Sprawa znalazła więc pomyślny finał, a właściciel deklaruje, że flaszka ciągle czeka na zakłopotanego złodzieja.

– Dziękuje wszystkim za zainteresowanie i udostępnianie informacji. Nie mam nic do osoby, która to zrobiła, a jako że jestem słownym i wyluzowanym człowiekiem obiecana butelka czeka. Skontaktuj się z redakcją lublin112, jak będziesz chciał ją odebrać

źródło: lublin112

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również