UDOSTĘPNIJ

Max Kolonko pokazał, że głosem internautów można rzucić się do gardeł sukinsynom i wystawić na pręgierz chałturę, na którą idą grube publiczne pieniądze. Aż dziw bierze, że do tej pory nikt nie zrobił akcji społecznej w deseń ?Domagamy się likwidacji CBOSu?. Skandaliczne jest utrzymywanie tej sondażowni z pieniędzy podatnika, która zamiast być bezstronna, to jest jednym z filarów władzy. Ta manipulatorska zabawka władzy żre nasze pieniądze, tylko po to, by utrzymać klikę przy władzy. Te ponad 3 mln zł, które rokrocznie płaci polski podatnik na to ścierwo, to po prostu rodzaj zakamuflowanej subwencji na rzecz koalicji rządzącej. Plują nam na głowę i mówią, że to deszcz pada. CBOS powołany przez doradcę gen. Jaruzelskiego to instytucja, nad którą obecnie nadzór sprawuje oficjalnie Donald Tusk. Bezstronny ośrodek badania opinii publicznej? Wolne żarty. Niebywałe, że ta instytucja, która w ostatnim sondażu przed eurowyborami wieszczyła, że PO znokautuje PiS, a KNP nie przekroczy nawet progu wyborczego nadal traktowana jest jak wyrocznia przez wszystkie wielkie polskie portale internetowe i telewizje. No ludzie kochani, czarno na białym wyniki świadczą o nierzetelności i zakłamaniu tego ośrodka i czym prędzej to gówno powinno zostać rozwiązane.

2 tygodnie temu ukazał się sondaż prywatnej sondażowni TNS Polska dla TVP 1 wg. którego obecne poparcie społeczne przedstawia się tak, że większość do sprawowania władzy ma PiS w koalicji z KNP. Nie żebym jakoś bardzo ufał tej sondażowni, w końcu wykonuje zlecenia dla telewizji publicznej i jeśli TVP byłaby mało usatysfakcjonowana wynikami, że nie daj Boże zbyt mało dostałaby koalicja rządząca, no to… krótko pisząc los dalszego fdunkcjonowania sondażowni byłby przesądzony. Widzimy jak Kraśko na antenie dyskutując z Korwin-Mikkem, napastliwe atakuje swojego interlokutora, a gdy rozmawia z przedstawicielem rządu Sikorskim, wspólnie zastanawiają się, kto chce zaszkodzić Polsce nielegalnymi podsłuchami, bo interes Polski to przecież to samo co interes Platformy Obywatelskiej. Myślę jednak, że tamte wyniki TNS były bliskie prawdy, bo to jeszcze był okres chaosu tuż po tym jak wyciekły taśmy kompromitujące Tuskostan i jako ośrodek prywatny, bali się polecieć w wała po całości, tak jak teraz zrobił to CBOS. Nawet zdezorientowana Monika Olejnik masakrowała Donka. Jak widać, wszystko już wróciło do normy, czyli manipulowania Polakami za ich pieniądze.

Będę się trzymał tego sondażu TNS, który nie daje legitymacji do rządzenia Tuskowcom, ale myślę, że i tutaj wyniki opozycji są mocno zaniżone. Widać jak na dłoni, że władza będzie leciała sobie w wała do końca swoich rządów i będzie wykorzystywała podmioty publiczne do swoich machlojek i łgarstw. Natomiast w rzeczywistości postępuje arcyciekawe zjawisko na polskiej scenie politycznej, która fluktuuje z prędkością porównywalną z pędzącym po Warszawie BMW, prowadzonym przez znanego ?Froga?. Arytmetyka sejmowa już nie jest odzwierciedleniem poparcia społecznego. Koalicja PO-PSL straciła legitymację społeczeństwa do sprawowania rządów. Legitymację społeczeństwa do sprawowania władzy w naszym kraju ma teraz PiS, któremu większość w sejmie da koalicja z KNP ? nieobecnym w bieżącej, obmierzłej kadencji sejmu, mającym w tajnych sondażach, które wyciekają 13% poparcia społecznego z tendencją wzrostową.

Gdyby Polskę cechowała inna mentalność, a mianowicie honor, uczciwość, przyzwoitość, godność to ten rząd dokonałby samorozwiązania, bo nie ma już rezonansu w społeczeństwie. A, że Polskę trawi złodziejskość, wykorzystywanie luk prawnych dla własnych korzyści, gburowatość, cynizm, obłuda ? to ta gromadka trwa przy korycie.

Rządzi nami gang, który dobre obyczaje ma za nic. Nie tyczy się to tylko nie płacenia przez tę klikę rachunków za snobistyczne posiłki w snobistycznych restauracjach ze swojej kieszeni, ale też zwykłej godności i honoru. ?Nie popieracie już nas? Okej, samorozwiązujemy sejm, robimy nowe wybory. Egzystujemy w ustroju, w którym rządzą popierani przez obywateli ich przedstawiciele. My to poparcie straciliśmy? – To byłaby honorowa postawa. Tymczasem mamy do czynienia z aroganckim stadem przylepionym do stołków, którym pomyliła się troska o Polskę, z troską o partię. Była już taka partia, która rządziła bez legitymizacji społecznej. Nazywała się PZPR.

Tuskowcy również mają tupet, zdecydowali się zapytać samych siebie, czy nadal popierają się wzajemnie ? przegłosowali wotum zaufania dla siebie. Kruk krukowi oka nie wykole. No i teraz grzmią, że mają silny mandat do sprawowania władzy, bo sejm ich poparł! Niewiarygodne.

Tyle że poparcie społeczne zmieniło się i obecnie przedstawia się to tak, że Polacy widzą w sejmie około 50 posłów KNP ? zupełnie nowe twarze. Widzą kilkudziesięciu polityków PiSu więcej. Kilkudziesięciu polityków PO mniej. Nie widzą już Palikotowców, Gowinowców i Ziobrystów. SLD mniej więcej bez zmian. I pomyśleć, że jeszcze przez ponad rok skład sejmu będzie tak znacząco odbiegał od rzeczywistego poparcia narodu… Być może 4-letnia kadencja jest zbyt długa jak na polskie warunki. PiS rządził pół kadencji, ale gdy skompromitował się, nie trwał przy stołkach do końca ? samorozwiązali się. Tuskowcy ? trochę honoru!

PiS obiecuje mega zasiłki i przywileje dla najbiedniejszych i podniesienie podatków dla najbogatszych. Ale to tylko program wyborczy, większość jest głupia i poparcie naiwniaków zbiera się obiecywaniem gruszek na wierzbie. No i to się nazywa obłuda. W rzeczywistości myślę, że PiS będzie się starał obniżać podatki (ale podnosić najbogatszym, co jednak KNP zablokuje). Tylko, że nie zmieni obecnego fatalnego systemu. Mając jednak za koalicjanta Korwin-Mikkego, liberalizacja gospodarki może się radykalnie zwiększyć, a podatki radykalnie zmaleć. Tylko że Korwin konsekwentnie od kilkudziesięciu lat głosi te same postulaty i w końcu ludzie zaczynają dostrzegać, że ma racje i przekonują się do niego. Kaczyński ma łatkę obłudnika. Kampania oczywiście będzie wyglądać tak, że JKM zaatakuje wściekle Jarosława, że chce wprowadzić w Polsce PRL-bis, a Jarosław będzie naparzał w Janusza, że jest prorosyjski. Potem się dogadają i zliberalizują gospodarkę. To są prorocze słowa. Panie Kaczyński, dlaczego udaje pan socjalistę, a tak naprawdę jest pan miękkim liberałem? Tak samo miękkim liberałem, ale w odróżnieniu od prezesa PiS jawnym jest Jarosław Gowin, z którym wchodzi w układ. No i jak na oszusta przystało, udaje że chce wejść w konstelacje z Ziobrystami, a tak naprawdę chce ich wchłonąć. Notabene Ziobro już jest całkowicie skończony, jego partyjka po eurowyborach nie ma już żadnych szans samodzielnie przekroczyć progu wyborczego, jedynym ratunkiem jest wspólna lista z PiS, ale z nożem na gardle w postaci progu wyborczego, to kartę przetargową Solidarna Polska ma kiepściutką. Prezesie Kaczyński, miękki liberale!… Przy Januszu Mikke pan stwardnieje… Żeby Polska była Polską!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ