UDOSTĘPNIJ
pexels.com, wikipedia.org

Mężczyzna pojechał wraz z przyjaciółmi do baru z kebabami. Żaden z nich nie spodziewał się tragedii. A to, co się zdarzyło zaskoczyło ich wszystkich.

51-letni Dai Rees mieszkał w Zachodniej Walii. Wraz z grupką znajomych poczuli głód, więc udali się do pobliskiego baru szybkiej obsługi. Mężczyzna zamówił kebaba.

Gdy dostał swoje zamówienie, początkowo wszystko przebiegało bardzo zwyczajnie. Jednak później doszło do tragedii.

Dai zaczął się bardzo źle czuć. Złapał go silny kaszel oraz dusiło go gardle. Szybko wybiegł do toalety. Długo nie wracał do stolika, więc zaniepokojeni przyjaciele poszli go szukać. Byli przerażeni, bo szybko odkryli, że ich przyjaciel nie żyje. Udusił się.

Śmierć mężczyzny zaskoczyła wszystkich. Pracownicy lokalu byli wstrząśnięci. A jego rodzina i przyjaciele są pogrążeni w rozpaczy.

 

12 szokujących faktów o śmierci, które zmrożą ci krew w żyłach


Co stanie się z nami po śmierci? 10 niesamowitych teorii

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również