UDOSTĘPNIJ

Dorota Wellman, popularna dziennikarka telewizyjna i prasowa, na łamach „Wysokich Obcasów” odniosła się niedawno do słów innego publicysty, Stanisława Michalkiewicza. Napisała, że kobiety w Polsce „niedługo będą palone na stosie„. Na komentarz tych słów w dziennikarskim środowisku nie trzeba było długo czekać. Rafał Ziemkiewicz stwierdził złośliwie, że w jej przypadku, gdyby doszło do owego palenia… bardzo by skwierczało.

Tekst Wellman, od którego zaczęła się cała sprawa, był zdecydowanie niedelikatny. Postanowiła ona odnieść się do sytuacji polskich kobiet oraz słów Stanisława Michalkiewicza, który skrytykował posłankę Nowoczesnej za przerwanie lekcji o Żołnierzach Wyklętych. Samemu publicyście zarzuciła, że lubi bić kobiety i powiązała jego działania z… silnymi inspiracjami „Pięćdziesięcioma twarzami Greya”. Stwierdziła, że „nie ma zapędów sado-maso, ale chętnie wybatoży jego białe prawicowe dupsko.”

My, kobiety, nie powinnyśmy pozwolić na taki język i takie traktowanie kobiet w Polsce. Niedługo będą nas palić na stosach i karać chłostą. Pozbawią praw i sprowadzą do roli przedmiotu – skomentowała obecną sytuację polityczną dziennikarka.

Nie spodziewała się jednak raczej odpowiedzi, którą otrzymała. Rafał Ziemkiewicz niedługo potem zamieścił bowiem na Twitterze ostry wpis na jej temat.

Przeczytałem że p Wellman zapowiada iż PiS spali ją na stosie i poraziła mnie podsunięta przez wyobraźnie wizja, ależ to by skwierczało – skomentował postawę dziennikarki publicysta, nie przebierając w słowach i atakując jej tuszę.

Sama Wellman nie odniosła się jeszcze do ostrego komentarza Ziemkiewicza, ale, czytając jej poprzednie teksty, takowa pewnie niedługo pojawi się w mediach.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również