UDOSTĘPNIJ

43-latek z Żagania tłumaczył przed sądem, że „nie mógł już wytrzymać”. Mężczyźnie miał doskwierać „brak kobiety do r*chania”, więc zaczaił się na 9-latkę na klatce schodowej jej bloku. Kiedy dziewczynka pojawiła się w budynku, mężczyzna zaciągnął ją do piwnicy i zgwałcił. Teraz błaga o uwolnienie z więzienia.

Dramat 9-latki rozegrał się w jednym z bloków w Żaganiu na początku lutego 2016 roku. 43-letni pedofil, Jan B., bestialsko zgwałcił trzecioklasistkę w piwnicy budynku, w którym ta mieszka. Przed żagańskim sądem tłumaczył, że „dawno nie miał kobiety i nie mógł już wytrzymać”. Miał „długo szukać dziewuchy”, ale jak twierdzi „wszystkie lecą tylko na pieniądze”. Sam utrzymuje się jedynie z zasiłku w wysokości 600 złotych.

Żagański sąd skazał go na 2 lata więzienia i leczenie pod kątem pedofilii. Sprawa jednak wróciła, tym razem na wokandę zielonogórskiego sądu, który potraktował działanie Jana B. jako zbrodnię. Obrona pedofila wniosła o jego zwolnienie wypuszczenie z więzienia. Jan B. ma „bardzo źle znosić pobyt w więzieniu”.

Według obrony oskarżonego, chęć zajęcia się nim wyraziła jego rodzina. Najbliżsi mają wziąć 43-latka pod opiekę. Podawane mu leki mają natomiast zahamować jego agresywne działania wobec dzieci. Na takie rozwiązanie nie zgodziła się mama zgwałconej 9-latki. Kobieta, która jest oskarżycielem posiłkowym, stanowczo sprzeciwiła się wypuszczeniu pedofila na wolność. Sąd wziął stronę kobiety i tym samym Jan B. zostanie za kratami.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również