UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Bycie politykiem nie jest tak łatwe, jak się wydaje. Trzeba bowiem bardzo uważać na swoje słowa. Przekonał się o tym poseł Platformy Obywatelskiej, Michał Szczerba. Deputowany największej partii opozycyjnej został wręcz zjedzony w sieci za to, co powiedział podczas wywiadu.

Szczerba w jednej ze swoich ostatnich wypowiedzi bardzo krytycznie wypowiedział się o pomyśle Prawa i Sprawiedliwości dotyczącym reparacji wojennych od Niemiec. Jak stwierdził, najlepszy czas na mówienie o polskiej martyrologii i stratach Polaków w II Wojnie Światowej jest właśnie w sierpniu i wrześniu. Właśnie dlatego teraz PiS podjęło ten kontrowersyjny temat.

– Są fakty i emocje. Emocje odgrzewane są 1 sierpnia albo 1 września, gdy świętujemy napad Niemiec na Polskę – stwierdził poseł.

Jego słowa o „świętowaniu” napaści na Polskę szybko spotkały się z ogromną krytyką w sieci. Internauci nie mieli litości dla posła i od razu zaczęli uszczypliwie pytać, gdzie się świętuje – w SS czy w Wehrmachcie. Szczerba pospieszył więc z wytłumaczeniem, że „świętujemy w tym znaczeniu, że to dzień uroczysty, gdy wspominamy ten tragiczny dzień w naszej historii”.

Nie przekonało to jednak krytyków, którzy dalej wytykali Szczerbie fatalną wpadkę. „Herr Diastema mial indywidualny program edukacyjny?”, „Jak Szczerba doszedłby do władzy to zaczęto by nazywać szkoły im. Obrońców Monte Cassino”, „Ciekawe co poseł Szczerba świętuje 17 września?” – to tylko kilka z komentarzy wściekłych internautów. Jak ci wskazują, dawno nie miała miejsca tak żenująca wpadka.

źródło: se.pl

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również