UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Na drogach, po których poruszają się szybko samochody można czasem niestety znaleźć zabite zwierzęta, które miały na tyle pecha, że wpadły pod koła pojazdów. Zazwyczaj usuwa się ich martwe ciała z jezdni, jednak jedna z miłośniczek mody postanowiła wykorzystać napotkaną okazję i użyła ciało martwego kota do zrobienia torebki. Kobieta wystawiła swój „produkt” na internetową aukcję czym oczywiście wywołała burzę. 

Claire Hobbs z Christchurch w  Nowej Zelandii jadąc pewnego dnia drogą zauważyła na poboczu ciało potrąconego kota. Kobieta niewiele się zastanawiając zatrzymała swój samochód i wzięła ciało martwego kota do domu.

Hobbs szybko zabrała się do szycia „stylowej” torebki, którą po ukończeniu wystawiła na internetową aukcję za 1400 dolarów nowozelandzkich (ok. 4 tys. złotych).

Jak można było się spodziewać jej aukcja wywołała prawdziwą burzę w sieci. Duża część internautów poczuła się oburzona, że sprzedaje się torebkę zrobioną ze domowego zwierzęcia.

Co jednak ciekawe, pojawiły się także głosy, które broniły Claire Hobbs. Jedna z internautek była tak zauroczona torebką z kota, że postanowiła zrobić wszystko, by ją kupić dla swojej córki, która jest miłośniczką kotów.

kot

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: the fad

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również