UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Flaga Rzeczpospolitej Polskiej jest symbolem narodowym, którego kolory i rozmiar określa odpowiednia ustawa. Zobaczyć ją można nie tylko podczas świąt, ale również zawodów sportowych. Poseł PiS natomiast znalazł dla niej całkowicie nowe zastosowanie.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Gonciarz wystosował interpelację do Ministerstwa Rozwoju i Finansów na czele z Mateuszem Morawieckim, w której zamieścił pomysł, by na paragonach fiskalnych zamieszczać polską flagę. Wszystko po to, by wzorem Irlandii, klient sklepu wiedział, które z zakupionych produktów, pochodzą z Polski oraz ile za nie zapłacił.

– Zachęcenie naszych rodzimych sieci handlowych do wprowadzenia podobnego sposobu oznaczania polskich produktów sprawiłoby, że wielu konsumentów poczułoby się lepiej i świadomiej ze swoją zawartością koszyka, wiedząc, że kupuje polskie produkty. W wielu przypadkach łatwiejszy stanie się również wybór w zakupie tego samego artykułu, których na sklepowych półkach znajduje się bardzo wiele – napisał we wniosku poseł.

Powodem wyborcy

W rozmowie z dziennikarzami Gonciarz zaznaczył, że motywacją do złożenia interpelacji było głównie zdanie wyborców. Mieli oni zwracać mu uwagę na fakt, że robiąc zakupy, nie są zawsze w stanie stwierdzić, czy to, co kupili, pochodzi z Polski. Stwierdził też, że na paragonach może widnieć flaga, skrót „PL” lub inny symbol odnoszący się do naszego kraju.

– Wielu wyborców zwraca mi uwagę na to, że nie wiedzą, jakie produkty kupują, a woleliby wybierać rzeczy produkowane w naszym kraju. Dlatego wystąpiłem do ministra, by zachęcił sklepy do takiej promocji polskich produktów – powiedział Gonciarz.

źródło: wp.pl

Nie chcesz mieć raka? Nie jedz TYCH rzeczy!

Jak relaksuje się Beata Szydło? Na to byś nie wpadł! Zaskakujące pasje polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również