UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Co najmniej 12 żołnierzy, a według władz prowincji dokładnie 13, zostało zamordowanych podczas snu przez swoich kolegów z afgańskiej armii. Mordercy byli w zmowie z islamskimi ekstremistami. Do zdarzenia doszło w mieście Kunduz na północnym-zachodzie Afganistanu.

Zdrada miała miejsce w koszarach na obrzeżach miasta. Doszło do niej w nocy z poniedziałku na wtorek. Dwaj żołnierze zamordowali 13 śpiących kolegów, jak podał rzecznik prowincji Kunduz, Mahmud Danisz. Policja poinformowała, że mordercy zdołali uciec i prawdopodobnie przebywają teraz wśród talibów.

To bowiem ci ekstremiści namówili dwóch żołnierzy do tej zbrodni. Policja wykazała, że mordercy już od dawna byli w kontakcie z grupami talibów. O takie związki podejrzewali też dwóch żołnierzy ich przełożeni.

Co gorsza, takie ataki nie są rzadkością. Od kiedy w 2014 roku zagraniczni żołnierze wycofali się z Afganistanu, lokalnemu wojsku idzie coraz gorzej. Wcześniej dochodziło bowiem do podobnych morderstw, jednak te nie były tak częste jak teraz. Bez wsparcia wojsk Zachodu, talibowie mają większy wpływ na afgańskich szeregowych.

5 tys. żołnierzy i policjantów Afganistanu zginęło w walkach z talibami w 2015 roku. NATO spodziewa się, że w 2016 roku będzie jeszcze gorzej, gdyż talibowie nasilili swoje ataki.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również