UDOSTĘPNIJ
youtube.com/ TVP VOD

To cios, jakiego nie spodziewa się wielu widzów ulubionego serialu Polaków. Jedna z najbardziej ulubionych postaci „M jak Miłość” może zniknąć na zawsze. Rąbka tajemnicy uchyliła jedna z osób zaangażowanych w produkcję hitowego serialu.

Wiele portali plotkarskich twierdzi, że bohaterka, którą gra Barbara Kurdej-Szatan targnie się na swoje życie. Tego wielu fanów z pewnością się nie spodziewało. Aktorka nie chce już dłużej grać w serialu. Odgrywana przez nią Asia ma zakończyć swoje życie w makabryczny sposób.

Asia jest w depresji po śmierci Tomka i rzeczywiście pomyśli o samobójstwie… Wydarzy się to w odcinkach styczniowych – zdradziła Karolina Baranowska, odpowiadająca za produkcję.

ZOBACZ TAKŻE: Dramat Kurdej- Szatan. Przerażająca choroba nadal ją …

Asia nie chce dalej żyć. Cios dla widzów

Czas po świętach Bożego Narodzenia przyniesie duże zmiany w serialu „M jak Miłość”. Joanna ma wynająć pokój w hotelu. Dalsze życie nie będzie miało dla niej żadnego sensu. Ma połknąć całą garść tabletek i w ten sposób dokonać aktu samobójstwa.

ZOBACZ TAKŻE: KOSZMAR Kurdej- Szatan powraca. Gdy dowiedziała się o …

Zanim to jednak nastąpi, zadzwoni do Agnieszki Olszewskiej, którą gra Magdalena Walach. Będzie prosiła o opiekę nad swoimi dziećmi. Po usłyszeniu tego zdania Agnieszka szybko zdobędzie adres hotelu, gdzie przebywa zdesperowana kobieta. Potem zobaczy coś strasznego. Wezwie pogotowie i uda się czym prędzej pod wskazany adres.

ZOBACZ TAKŻE: PRZEGIĘCIE!? Mam Kurdej- Szatan ze szczegółami o …

Nie wiadomo czy Asia wyjdzie z całego zdarzenia cało. Polacy wstrzymają oddech przed swoimi telewizorami. Jak zapewnia Baranowska, napięcie sięgnie zenitu.

Źródło: swiatseriali.pl, interia.pl

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]


Ta piękna dziewczyna jest córką polskiej gwiazdy sportu - której? Nie zgadniesz!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również