UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia/P. Tracz/ KPRM

Przyjaźń Viktora Orbana z władzami Prawa i Sprawiedliwości stanęła pod znakiem zapytania, kiedy premier Węgier nie poparł polskiego rządu w starciu z Donaldem Tuskiem w czasie pamiętnego głosowania na przewodniczącego Rady Europejskiej. Jak się okazuje, polityk mimo to od dawna pozostaje w zażyłych relacjach nie tylko z Beatą Szydło, ale nawet jej synem.

Jak przyznała sama premier, Viktor Orban przysłał list jej synowi – Tymoteuszowi – który swoją tematyką nawiązywał do przyjętych przez niego święceń. Zauważyła także, że nawet wielu polityków z jej obozu nie zainteresowało się tym tematem.

Politycy raczej nie odnoszą się do tego, co robi mój syn. Bardzo miły gest spotkał mnie ze strony Wiktora Orbána, który w ubiegłym roku, po święceniach diakonatu, przesłał Tymoteuszowi specjalny list – wyznała polska premier na łamach ,,Gościa Niedzielnego”.

Beata Szydło pochwaliła się także, że ma świetne stosunki z żoną premiera Węgier. Szefowa polskiego rządu wyznała, że Lévai Anikó również w ostatnim czasie dopytywała o Tymoteusza.

Żona Viktora, z którą rozmawiałam dwa tygodnie temu, wzruszona zapewniła mnie o modlitwie za mojego syna. To bardzo miłe i ważne gesty – mówi Beata Szydło.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również