UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / wikimedia / Tadeusz Mieczyński

Reprezentujący Finlandię na wszystkich możliwych imprezach skoków narciarskich, prawdziwa żyjąca legenda i wielokrotny mistrz tego sportu, w jednym z ostatnich wywiadów zaskoczył swoich fanów i nie tylko, wyznaniem. Jak przekonuje sportowiec, aktualnie „nie wygrywa, bo przestał pić”.

Każdy fan skoków narciarskich wie kim jest Janne Ahonen. Wielokrotny zdobywca kryształowej kuli, medalista olimpijski, wielokrotny rekordzista w lotach narciarskich, drużynowy mistrz świata… osiągi i sukcesy fińskiego skoczka można by wymieniać długo.

Dobra forma i sukcesy zaniknęły jednak w pewnym momencie kariery skoczka. Wielokrotnie nie kwalifikował się nawet do konkursów, a jeśli już mu się to udało to zazwyczaj kończył zmagania w pierwszej serii na końcu listy.

Jak teraz przekonuje sportowiec, wszystko to wina tego, że skończył z… nałogiem. A dokładnie rzecz biorąc z alkoholizmem.

 – Odkąd przestałem pić, nie odnoszę sukcesów – powiedział Ahonen rozmowie z fińskim serwisem iltalehti.fi dodając, że wiele rekordów na jego koncie uzyskiwał po mocno zakrapianej nocy, a do niemal każdego konkursu skoków narciarskich podchodził „na kacu”.

Jak jednak przekonuje, nie żałuje decyzji o odstawieniu alkoholu i jest z niej bardzo zadowolony.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh, źródło: ilthalehti.pl / radio zet

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również