UDOSTĘPNIJ

Już za kilka godzin poznamy wstępne wyniki najważniejszych wyborów tego roku. W Stanach Zjednoczonych Ameryki nie obowiązuje cisza wyborcza, więc zarówno zwykli ludzie jak i celebryci nakłaniają do głosowania na swoich kandydatów

USA to kraj, w którym mieszka więcej gwiazd niż gdziekolwiek na świecie. Ma to oczywiście związek z rozwiniętym przemysłem rozrywkowym i Hollywood. Gwiazdy nie kryją się ze swoimi politycznymi przekonaniami. Często ich deklaracje wiążą się z reakcjami wzburzonych internautów i fanów, których sympatie polityczne są po drugiej stronie. Chyba najmocniej odczuł wściekłość fanów aktor Bradley Cooper, który później tłumaczył się, że pojawił się na Konwencji Demokratów jedynie po to, by… posłuchać jednego z ostatnich przemówień prezydenta Obamy.

 Celebryci w znacznej większości decydują się na poparcie Hillary Clinton (wcześniej głosy zbierał Sanders). Donalda Trumpa wybierają nieliczni, do których należy m.in Clint Eastwood,;egenda kina i trzykrotny zdobywca Oscara, który mówi, iż kandydat Republikanów wykłada tematy prosto z mostu i sprzeciwia się „pokoleniu ciot”. Trump może również liczyć na głosy Hulka Hogana, Mike’a Tysona, Chucka Norrisa, Kid Rocka, Billa Corganai aktora Jona Voighta.

Lista celebrytów sprzyjających Hillary Clinton jest znacznie dłuższa. Za kandydatką Demokratów opowiadają się m.in: Robert De Niro, Katy Perry, Lady Gaga, Salma Hayek, Pharrell Williams, Kim Kardashian, Beyonce, George Clooney i Meryl Streep. Ostatnio swoje poparcie dla Clinton wyrazili także Snoop Dogg oraz Magic Johnson.

katy perry

eastwoodclooney

tysonhulk hogan

coopersalma

de niro

meryl stree[

chuck norris

Kim Kardashian Fragrance Launch at Macy's Glendale Galleria, Glendale, CA
Kim Kardashian Fragrance Launch at Macy’s Glendale Galleria, Glendale, CA
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również