UDOSTĘPNIJ
źródło: twitter.com/tvp_info

Internauci są rozbawieni po żarcie, jakim uraczył gości kongresu PiS w Przysusze Mateusz Morawiecki. Na sali, podczas przemówienia ministra, dowcip wywołał salwy śmiechu. Wśród internautów także nie brakuje tych, których dowcip śmieszy. Wielu z nich postanowiło jednak słowa Morawieckiego przerobić na swój sposób.

Morawiecki swój żart powiedział przy okazji opowiadania anegdoty z osobą, która pytała go, po co Polsce Centralny Punkt Komunikacyjny. Jak wówczas stwierdził jego rozmówca, taki punkt jest we Frankfurcie i w Polsce takiego nie potrzeba. Morawiecki poszedł tokiem myślenia tejże osoby dalej i przekuł go w żart.

– Po co nam LOT, jak jest Lufthansa albo Air France? Po co nam Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak jest giełda w Londynie? Po co nam banki polskie, skoro są banki zagraniczne? Po co złotówka, skoro jest waluta euro? Po co PiS, skoro jest CDU?– zażartował Morawiecki.

Słowa ministra rozwoju i finansów wywołały śmiech wśród zebranych posłów PiS. Śmiał się nawet Jarosław Kaczyński i jego najbliżsi współpracownicy. Żart ministra odbił się echem w internecie, gdzie jednak internauci postanowili go przerobić. I tym samym powstały uszczypliwe wobec PiS żarciki.

„Po co nam setka ministrów i prezydent skoro wystarczy Kaczyński i Macierewicz?”, „Po co nam Morawiecki, skoro są lepsi spece od propagandy?”, „Po co głowić się nad planem Zrównoważonego Rozwoju, skoro można zastosować Plan Sześcioletni?” – krytykują internauci. Do nich dołączył się nawet sam Piotr Szumlewicz, który stwierdził, że „ostatnie zadane przez Morawieckiego pytanie jest bardzo sensowne”, ale można je skrócić do samego „Po co nam PiS?”.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również