UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/rzecznik prasowy

Powołane do życia przez Antoniego Macierewicza Wojska Obrony Terytorialnej wciąż wzbudzają szereg kontrowersji szczególnie w środowiskach opozycyjnych. Sami członkowie jednostki dziwią się, że mogą wzbudzać tak wielką wrogość.

Politycy opozycji często porównują WOT do ORMO, czy ZOMO twierdząc, że będą one wykorzystywane do tłumienia antyrządowych protestów. Sami żołnierze czują się urażeni tego typu porównaniami i stukają się w czoło, słysząc wypowiedzi mówiące o tym, że mają kogokolwiek pałować.

To jakieś szaleństwo. Już w zeszłym roku czytałem, że oddziały WOT będą używane do pałowania KOD-owców i co? Nikt z nas pały nawet na oczy nie widział, nikt nie jechał do Warszawy, przynajmniej z mojego oddziału i nie rozganiał demonstracji. To, co mówią politycy, trzeba podzielić przez dwa, albo i więcej – przekonuje Andrzej Kurek, żołnierz WOT.

Twierdzi nawet, że wśród członków jednostki znaleźć można zwolenników opozycji. W jego oczach WOT nie są ani nigdy nie będą upolitycznione, a ich żołnierze chcą służyć całej ojczyźnie i wszystkim jej mieszkańcom.

Nie głosowałem na Platformę i nie jestem zwolennikiem Nowoczesnej, ale uważam, że mają prawo mieć swoje poglądy, a ja nie zamierzam ich wybijać pałą – deklaruje żołnierz.

źródło: natemat.pl

Kto ma lepszą armię: Polska czy Ukraina? PORAŻAJĄCA różnica!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również