UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Mimo iż strajk Polaków w Londynie był hucznie zapowiadany, a o udziale w nim zapewniały tysiące Polaków na Wyspach finalnie pod budynkiem parlamentu Wielkiej Brytanii stanęło… ledwie kilkanaście osób.

Jak się okazało, strajk Polaków w Wielkiej Brytanii przeciw ich dyskryminacji i szkalowaniu nie odniósł takiego sukcesu, jakiego przewidywano. Pod Big Benem pojawiło się tylko kilkanaście osób, z czego tylko kilka z nich miało ze sobą transparenty z napisami takimi jak „Nie dla rasizmu” czy „Imigranci wszystkich krajów łączcie się!”. Na skromnej manifestacji nie było nawet polskiej flagi.

Większość brytyjskiej Polonii o wiele chętniej podeszła do akcji pod nazwą polishblood, która zakładała masowe oddawanie krwi przez Polaków na wyspach. Jednak i ta akcja nie odniosła większego sukcesu. Uczestnicy tego przedsięwzięcia mieli zbyt mało czasu przed 20. sierpnia, by zarejestrować się jako dawcy.

Interesujące jest, że na manifestację Polaków oczekiwały media takie jak BBC czy Reuters. Dziennikarze zgromadzeni w wiosce medialnej oczekiwali jednak tłumów ludzi, a nie kilkunastu osób. „Wiemy jak wielu Polaków wywiera wpływ na życie Wielkiej Brytanii, byliśmy ciekawi, co mają do powiedzenia, ale nie będzie nam to dane” – powiedział jeden z żurnalistów.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: londynek.net
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również