UDOSTĘPNIJ

Adrian Zandberg, jeden z liderów partii Razem, przegonił ze swojej manifestacji polityków Platformy Obywatelskiej. Według lewicowca, przyszli się tam lansować, więc nie było dla nich miejsca.

Demonstracja zorganizowana przed KPRM zrzeszyła część oburzonych brakiem ogłoszenia niekorzystnego dla rządu wyroku TK. Na budynku premier Szydło wyświetlono wyrok lub jak uważa rząd, opinię, Trybunału. Politycy partii Razem nie przyjęli ciepło działaczy PO, którzy chcieli się dołączyć. O incydencie poinformował Zandberg w Radiu Wrocław.

– Chcę powiedzieć bardzo jasno – to jest protest obywatelski, a to oznacza, że posłowie z byłego establishmentu, posłowie PO, nie są na naszym proteście mile widziani. Panowie z PO przyszli w nocy, chcieli polansować się przed kamerami, ale nie ma na to miejsca. Mam wrażenie, że KOD pozwolił wykorzystać się politykom establishmentu, nasz protest wykorzystać się nie pozwoli – powiedział.

– To politycy PO wyjęli pierwszą cegiełkę. Instrumentalizacja prawa, traktowanie instytucji publicznych jako coś, co można zawłaszczać, to jest coś, co zaczęło się za rządów PO. W Razem nie mamy ani grama sympatii do establishmentu PO – dodał.

źródło: niezależna.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również